Rozbił się samolot biorący udział w akcji gaśniczej. "Raptownie widać było, jak spada"

samolot sklejka
Świadek zdarzenia o upadku Dromadera
Źródło wideo: TVN24
W czasie akcji gaszenia pożaru lasu w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie doszło do tragedii, rozbił się uczestniczący w niej samolot Dromader. Kondolencje w związku ze śmiercią pilota złożył prezydent Karol Nawrocki.

Od wtorkowego popołudnia strażacy walczą z pożarem lasu w powiecie biłgorajskim w nadleśnictwie Józefów. Obszar akcji gaśniczej objął około 300 hektarów. We wtorek, w trakcie akcji, rozbił się samolot gaśniczy Dromader, w wyniku czego zginął pilot maszyny. Maszyna spadła w rejonie akcji gaśniczej, w pobliżu miejscowości Osuchy.

Według informacji TVN24 samolot Dromader wystartował z Warszawy o godzinie 19.04, a o godzinie 20.41 zniknął z radarów. Świadek zdarzenia, który opisał na naszej antenie ostatnie momenty lotu maszyny, widział, jak spada ona w pobliżu drogi wojewódzkiej do Józefowa. 

- Leciał bardzo nisko w stronę mojego domu. Widać było, że jest zniżający. Świeciły dwa potężne z przodu reflektory i w pewnym momencie zawinął w stronę Józefowa. Zrobił malutkie kółeczko i jakby zawrócił z powrotem. I raptownie widać było, jak spada - opisał świadek.

"Z głębokim smutkiem informujemy, że podczas dzisiejszej akcji gaśniczej w Nadleśnictwie Józefów doszło do tragicznego zdarzenia. Samolot gaśniczy typu Dromader, operujący z bazy lotniczej przy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie, uległ wypadkowi i spadł na ziemię. Zginął pilot maszyny. Jako leśnicy składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym zmarłego. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuraturę" - napisały Lasy Państwowe.

Apel prezydenta po śmierci pilota

Wiadomość o śmierci pilota "z ogromnym smutkiem" przyjął prezydent Karol Nawrocki. "Od wielu godzin setki strażaków i funkcjonariuszy służb z odwagą oraz poświęceniem walczą z pożarem na Lubelszczyźnie. Otoczmy Ich wsparciem i pamięcią" - zaapelował prezydent we wpisie w serwisie X.

"Takimi samolotami latają najlepsi piloci"

Dromadery są samolotami, które mają miejsce tylko dla pilota. Jak mówił we wtorek na antenie TVN24 Paweł Frątczak, były rzecznik prasowy komendanta głównego PSP, zabierają one około 2000 litrów wody i w czasie gaszenia nadlatują do miejsca pożaru na bardzo niskiej wysokości, nawet około 80 metrów nad ziemią. Sam zrzut wody trwa około dwóch sekund, po czym pilot musi gwałtownie wzbić się w górę.

- Największym problemem zawsze dla pilotów latających na tak niskich wysokościach są różnego rodzaju przeszkody, czyli linie energetyczne czy też inne przeszkody, które utrudniają tego typu gaszenie. Takimi samolotami latają najlepsi piloci z uwagi na bardzo trudne warunki - powiedział Frątczak.

Samolot gaśniczy Dromader
Samolot gaśniczy Dromader
Źródło zdjęcia: Piotr Pychewicz, RDLP w Warszawie

Ogromny pożar lasu

Pożar w lasach w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek w godzinach popołudniowych na terenie Puszczy Solskiej, obszaru na którym znajduje się szereg form ochrony przyrody jak: rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody czy ochrona gatunkowa roślin i zwierząt.

Starosta biłgorajski Andrzej Szarlip ocenił, że w wyniku pożaru na Lubelszczyźnie zniszczeniu uległo ponad 100 hektarów lasu. W dalszym ciągu mamy linię ognia o długości około 800 metrów mamy nadzieję, że ogień uda się zahamować - informował starosta w środę na porannym briefingu.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: