Do zdarzenia doszło w środę. Policjanci z Radomia na ulicy Wojska Polskiego zwrócili uwagę na samochód marki Fiat, prowadzony przez 18-latka.
"Mężczyzna nie zastosował się do zakazu zawracania i nie korzystał z pasów bezpieczeństwa" - wskazała powód zatrzymania Justyna Jaśkiewicz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
To jednak nie wyczerpywało listy przewin kierowcy.
Fotel wymontowany, pasażer podróżował na pniu
"Podczas podjętej interwencji mundurowi zwrócili uwagę na siedzącego obok kierowcy pasażera. Okazało się, że wymontowany jest fotel samochodowy, a pasażer siedzi na drewnianym pniu i też nie korzysta z pasów bezpieczeństwa" - zrelacjonowała policjantka.
Funkcjonariusze ukarali obu mężczyzn mandatami. - Kierowcę za zwracanie w miejscu niedozwolonym i niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa, pasażera za niekorzystanie z pasów - doprecyzowała Jaśkiewicz w rozmowie z tvnwarszawa.pl. - Kierowcy zatrzymano dowód rejestracyjny za stan techniczny pojazdu - dodała.