Chciał wyjść ze sklepu bez płacenia, pobił ochroniarza. Zarzuty i areszt

Do kradzieży doszło w popularnym markecie (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w Pułtusku
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wielokrotnie dopuszczał się kradzieży, został złapany, gdy podczas kolejnej próby, pobił ochroniarza supermarketu. Sąd Rejonowy w Pułtusku (Mazowieckie) tymczasowo aresztował 27-latka. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz powiedziała, że 27-letni Polak Nikolas S. w przeszłości wielokrotnie dopuszczał się kradzieży sklepowych.

Tym razem został zatrzymany po kradzieży, której dokonał 1 września w sklepie w Pułtusku.

Uderzył ochroniarza w twarz

Mężczyzna zabrał z półek sklepowych produkty i kierował się do wyjścia, nie zamierzając za nie zapłacić. Gdy zauważyli to pracownicy sklepu, nie pozwolili mu wyjść.

- Podejrzany, aby zatrzymać skradzione przedmioty, zaatakował pracownika ochrony. Kilkakrotnie uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz - powiedziała rzeczniczka prokuratury.

Grozi mu 10 lat więzienia

Ochroniarzowi udzielono pomocy medycznej. Nikolas S. został zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi kara do 10 lat więzienia.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec mieszkańca Pułtuska środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Źródło: PAP
Czytaj także: