Ambitne marzenia o metrze. Pogrzebały je krach na giełdzie, polityka i wielki światowy konflikt
Warszawa w początkach XX wieku była miastem powierzchniowo niewielkim, za to bardzo ludnym, zbliżającym się do miliona mieszkańców. Ta jej kompaktowość wynikała jeszcze z zarządzeń carskich. Władze Imperium Rosyjskiego traktowały stolicę Królestwa Polskiego jak miasto-twierdzę. Zabroniły poszerzać jej granice. Dlatego zabudowa intensyfikowała się na niewielkiej powierzchni. To mnożyło pewne problemy.
Pozostało 94% artykułu