Do interwencji doszło w poniedziałek w miejscowości Jawory Stare na terenie powiatu ostrołęckiego. Policjanci drogówki podczas patrolowania ulic w nieoznakowanym radiowozie zauważyli rowerzystę, który jechał niewłaściwą stroną drogi, a jego pojazd był w fatalnym stanie technicznym.
"Mężczyzna jechał na samej feldze, a sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie to potwierdziło, 61-latek miał pół promila w organizmie" - informuje nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik policji w Ostrołęce.
Kara za jazdę po alkoholu i nie tylko
Policjanci ukarali mężczyznę mandatem w wysokości tysiąca złotych za jazdę po spożyciu alkoholu. Mniejsze dostał za jazdę pod prąd i zły stan techniczny jednośladu.
"Każdy uczestnik ruchu - niezależnie od tego, czy prowadzi samochód, czy rower - odpowiada za bezpieczeństwo swoje i innych. Niesprawny rower i lekceważenie przepisów mogą skończyć się tragedią" - przestrzega nadkom. Żerański.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce