Dodatkowe stacje metra w centrum: wydali 7 milionów, żeby stwierdzić, że na budowę nie ma pieniędzy

Źródło:
"Gazeta Stołeczna", tvnwarszawa.pl
Prezydent Trzaskowski o oczekiwaniu na otwarcie nowych stacji metra
Prezydent Trzaskowski o oczekiwaniu na otwarcie nowych stacji metraTVN24
wideo 2/7
Prezydent Trzaskowski o oczekiwaniu na otwarcie nowych stacji metraTVN24

Plan budowy dodatkowych stacji na pierwszej linii metra - na placu Konstytucji i Muranowie - może odejść w zapomnienie. Brakuje pieniędzy na inwestycję. Urzędnicy obawiają się też, że mogłaby sparaliżować centrum - donosi "Gazeta Stołeczna".

Plac Konstytucji i Muranów to dwie stacje pierwszej linii metra, z budowy których zrezygnowano. Brak tej drugiej jest szczególnie dotkliwy - podziemna kolejka przejeżdża pod dzielnicą mieszkaniową, ale nie obsługuje jej mieszkańców. Pomysł dobudowania dwóch przystanków powraca więc co jakiś czas. Ostatnio - w kampanii przed wyborami prezydenta Warszawy, kiedy to Rafał Trzaskowski i Patryk Jaki licytowali się, kto narysuje więcej kolorowych kresek na mapie Warszawy.

Budowa brakujących stacji M1 była jedną z obietnic Trzaskowskiego. Opracowana przez Andrzeja Chudzikiewicza z Politechniki Warszawskiej koncepcja ogłoszona w 2018 roku, zakładała przede wszystkim inwestycje właśnie na pierwszej nitce metra. Stacja Muranów miałaby powstać między ulicami Anielewicza i Dubois. Koszt budowy stacji plac Konstytucji szacowano wówczas na około 146 milionów złotych, a Muranów - około 116 milionów złotych.

Propozycja Rafała Trzaskowskiego z 2018 rokumateriały prasowe

Przeszkodą biurokracja, pandemia i brak pieniędzy

Jak informuje teraz "Gazeta Stołeczna", kwoty te po czterech latach są mocno zaniżone. W 2019 roku ratusz podpisał jednak umowę na ponad 7 milionów złotych z firmą Metroprojekt, na przygotowanie dokumentacji technicznej, pozyskanie decyzji środowiskowej i pozwolenia na budowę. Termin minął 10 miesięcy temu, ale został przedłużony z powodu pandemii. Wniosek o zgodę na budowę stacji firma miała złożyć do 20 lipca, a w kontrakcie był także zapis o nadzorze autorskim nad inwestycją do 2026 roku.

"Stołeczna" dowiedziała się jednak, że ratusz przygotowuje aneks do umowy z Metroprojektem, który ma przedłużyć prace projektowe do 2023 roku. Przeszkodą miał być brak decyzji środowiskowej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która twierdziła, że nie leży to w jej kompetencjach. Spór musiał rozstrzygnąć Naczelny Sąd Administracyjny, który zadecydował, że RDOŚ jest właściwym organem do wydania takiej decyzji. Jak wytłumaczył Maciej Czerski z biura prasowego Metra Warszawskiego, to dodatkowo wydłużyło procedury.

Gazeta pisze jednak, że nie jest jasne, czy budowa w ogóle się rozpocznie. Rzeczniczka ratusza Monika Beuth-Lutyk przekazała "Stołecznej", że prace mogłyby się zacząć najwcześniej w latach 2024-25, ale przyznała, że przeszkodą jest brak pieniędzy. Póki co, ratusz skupia się więc na dokończeniu drugiej linii metra, która pochłonie jeszcze dodatkowe kilkaset milionów złotych. Kontrakt z firmą Gulermak z 2018 roku opiewał na 1,6 miliarda złotych. Budowa trzech stacji: Lazurowa, Chrzanów i Karolin wciąż jednak się nie zaczęła. Brakuje jeszcze kompletu pozwoleń od wojewody.

Ważny przetarg dla trzeciej linii metra

Mimo braku funduszy, w ratuszu mówi się jednak wciąż o budowie trzeciej linii. Jej powstanie to również jedna z obietnic wyborczych Trzaskowskiego. Trasa od początku budzi sporo kontrowersji. Mimo tego, miasto ogłosiło przetarg na wykonanie raportu o oddziaływaniu na środowisko dla całej trasy ze Stadionu Narodowego do Gocławia z bazą na Koziej Górce.

Czytaj więcej: Proste, powtarzalne pawilony na górze, szersze perony pod ziemią. Tak ma wyglądać trzecia linia metra

Jak podaje transport-publiczny.pl, wykonawca będzie miał za zadanie m.in. sprawdzić, uzupełnić i dostosować do raportu wymagania do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Według szacunków portalu, zakończenia umowy należy spodziewać się w 2026 roku, a sam raport ma być gotowy w 90 dni po sporządzeniu umowy.

Trasa trzeciej linii metraUM Warszawa

Autorka/Autor:katke/r

Źródło:  "Gazeta Stołeczna", tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: UM Warszawa

Pozostałe wiadomości

Policjant w czasie wolnym od służby zauważył kierowcę taksówki, który jechał slalomem. Zajechał mu drogę, by powstrzymać go od dalszej jazdy. Kierowca udawał, że źle się czuje. Badanie wykazało jednak, że był pod wpływem narkotyków.

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy patrolujący rejon Pragi zauważyli dym unoszący się nad terenem dawnej jednostki wojskowej. W tej okolicy często gromadzą się osoby w kryzysie bezdomności. Z zagrożonego terenu wyprowadzono mężczyznę.

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W podwarszawskim Józefowie przypadkowo odkryto cenny zabytek sprzed tysięcy lat. Podczas prac w ogrodzie mieszkaniec znalazł krzemienną siekierę pochodzącą prawdopodobnie z okresu neolitu.

W ogrodzie znalazł krzemienną siekierkę sprzed tysięcy lat. "Sensacja"

W ogrodzie znalazł krzemienną siekierkę sprzed tysięcy lat. "Sensacja"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zobaczył policjantów i uciekł do boksu z owczarkami kaukaskimi, gdzie próbował się ukryć. Nie udało się, został zatrzymany. Żona mężczyzny zgłosiła, że mąż znęca się nad nią od dłuższego czasu. Teraz grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Ukrył się w boksie z owczarkami kaukaskimi

Ukrył się w boksie z owczarkami kaukaskimi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwaj 17-latkowie uciekli z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, a później ukradli trabanta, który był atrakcją dla gości karczmy i włamali się do kiosku. Wycieczkę zakończyli policjanci.

Uciekli z ośrodka, ukradli "atrakcję dla gości" i ruszyli na wycieczkę

Uciekli z ośrodka, ukradli "atrakcję dla gości" i ruszyli na wycieczkę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przeciwko mieszkańcowi powiatu mławskiego toczyło się lub wciąż toczy osiem postępowań karnych. Wszystkie dotyczą łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Dlaczego tak notoryczne łamanie prawa jest w Polsce możliwe i co można zrobić, by to zmienić?

Zakaz złamał dziewięć razy, ma kolejne. "To dla drogowego recydywisty nie jest żadna kara"

Zakaz złamał dziewięć razy, ma kolejne. "To dla drogowego recydywisty nie jest żadna kara"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Drogowcy ogłosili dwa przetargi na realizację projektów z budżetu obywatelskiego. Zmiany dotyczą między innymi wolskich i bielańskich ulic. Celem zwycięskich projektów ma być poprawa komfortu pieszych i rowerzystów oraz estetyki przestrzeni miejskiej.

Będzie więcej zieleni, ma też być bezpieczniej. Zmiany na kilku ulicach

Będzie więcej zieleni, ma też być bezpieczniej. Zmiany na kilku ulicach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Służby interweniowały pod Piasecznem. Zgłoszenie dotyczyło pożaru grilla gazowego - informuje straż pożarna.

Najpierw zapalił się grill gazowy, później ogień przedostał się na poddasze

Najpierw zapalił się grill gazowy, później ogień przedostał się na poddasze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przechodnie spacerujący po Śródmieściu zauważyli na chodniku porzucony karton. W środku znajdowały się dokumenty. Okazało się, że ich zawartość była chroniona prawem.

Umowy i akty notarialnie w kartonie na chodniku

Umowy i akty notarialnie w kartonie na chodniku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragiczny wypadek na krajowej "pięćdziesiątce", gdzie zderzyły się samochód ciężarowy, dostawczy oraz motocykl. Jedna osoba nie żyje, trasa była zablokowana.

Motocyklista uwięziony pod tirem po wypadku. Nie udało się go uratować

Motocyklista uwięziony pod tirem po wypadku. Nie udało się go uratować

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Do 30 czerwca poszkodowani przedsiębiorcy mogą składać wnioski o pomoc finansową - przekazali stołeczni urzędnicy. Również w czerwcu powinna być gotowa część hali tymczasowej dla kupców, którzy stracili swoje stanowiska w pożarze centrum przy Marywilskiej.

Tymczasowa hala, wsparcie finansowe. Jaka pomoc dla kupców z Marywilskiej?

Tymczasowa hala, wsparcie finansowe. Jaka pomoc dla kupców z Marywilskiej?

Źródło:
PAP

Na jeziorku w Parku Szczęśliwickim w niektórych miejscach utrzymuje się beżowo-zielony kożuch. O stanie akwenu zaalarmował nas czytelnik na Kontakt 24. Urząd dzielnicy wyjaśnia, że to glony, które pojawiły się wraz ze wzrostem temperatury. W tym roku wyjątkowo wcześnie.

Beżowo-zielony kożuch na Jeziorku Szczęśliwickim. Co to jest?

Beżowo-zielony kożuch na Jeziorku Szczęśliwickim. Co to jest?

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca miejskiego autobusu w Warszawie błyskawicznie ruszył z pomocą, kiedy na jezdni zobaczył jeża. Zatrzymał autobus i przeniósł zwierzę w bezpieczne miejsce - na pobliski pas zieleni.

Kierowca autobusu uratował jeża

Kierowca autobusu uratował jeża

Źródło:
tvnwarszawa.pl