Najnowsze

Szukają go w sprawie zabójstwa na Nowym Świecie, ma wyrok za współudział w podpaleniu ekskluzywnego klubu

Najnowsze

Autor:
kk
Źródło:
PAP
Pożar w klubie przy Foksal
Pożar w klubie przy FoksalFashion Poland Group
wideo 2/7
Fashion Poland Group Pożar w klubie przy Foksal

Jeden z poszukiwanych w związku z zabójstwem na Nowym Świecie miał związek z podpaleniem ekskluzywnego klubu na Foksal w 2019 roku - ustaliła nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa. Mężczyzna został na początku maja skazany w tej sprawie. Dwa dni po uprawomocnieniu się wyroku miał brać udział w ataku na 29-latka.

W poniedziałek wydany został list gończy za mężczyznami podejrzanymi o zabójstwo młodego mężczyzny na Nowym Świecie. Według śledczych 8 maja 2022 roku 23-letni Sebastian Włodarczyk i 27-letni Łukasz Goławski "działając w zamiarze bezpośrednim, wspólnie i w porozumieniu", trzykrotnie ugodzili poszkodowanego 29-latka ostrym narzędziem w klatkę piersiową. Ranny wszedł jeszcze do jednego ze sklepów, gdzie próbowano udzielić mu pomocy. Jednak mimo interwencji pogotowia i lekarzy nie udało się go uratować.

Polska Agencja Prasowa podała w czwartek, powołując się na nieoficjalne ustalenia, że 27-letni Łukasz Goławski już wcześniej był znany organom ścigania. Mężczyzna był współpodejrzanym w procesie Krzysztofa U., ps. Fama, oskarżonego o podpalenie klubu przy ulicy Foksal.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Ekskluzywny klub spłonął tuż przed otwarciem

Do pożaru w klubie doszło 16 września 2019 roku. Biegły z zakresu pożarnictwa stwierdził, że do spalenia budynku, w którym od 26 września miał zacząć funkcjonować ekskluzywny klub nocny, doszło w wyniku umyślnego działania. Śledczy analizowali zapis z monitoringu. Na jednej ze stopklatek wyodrębniono bardzo dokładnie twarz mężczyzny.

W uszczegółowieniu materiału dowodowego bardzo pomogły prokuraturze wyjaśnienia tak zwanego małego świadka koronnego. To on przekazał śledczym, że Krzysztof U. "Fama" kilka dni przed podpaleniem klubu dostał się do środka, by zapoznać się z rozkładem budynku. Prawdomówność świadka potwierdziły nagrania z monitoringu.

Podpalenie klubu przy FoksalFashion Poland Group

Według śledczych "Fama" przyjął zlecenie spalenia klubu od Roberta P. i Zbigniewa L., właścicieli klubu "The View" przy ulicy Twardej w Warszawie. Klub na Foksal miał stanowić dla nich bezpośrednią konkurencję na rozrywkowej mapie miasta. P. i L. mieli "nakłaniać bezpośrednio i telefonicznie", "konsultować sposób popełnienia przestępstwa", a także porę, o której do niego dojdzie.

Sprawcy weszli do klubu, wyłamując okno i "wykorzystując mieszaninę łatwopalnych cieczy, które zostały wcześniej przygotowane", "wzniecili pożar poprzez zainicjowanie wielu ognisk ognia". "Fama" miał osobiście pilnować, żeby lokal spłonął, zanim ktoś podejmie interwencję. 23 października 2019 roku prokuratura uzupełniła "Famie" i jego wspólnikom zarzuty o podpalenie śródmiejskiego klubu. Mężczyzna został w lutym ubiegłego roku skazany na 25 lat więzienia.

Poranny pożar przy Foksal - zdjęcie z 2019 rokuLech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Skazany za współudział w podpaleniu

Na początku lutego 2021 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Łukasza Goławskiego za współudział w podpaleniu klubu na karę 3 lat i 6 miesięcy więzienia. Sąd wymierzył mu także grzywnę. Razem z nim za podpalenie klubu zostali skazani Karol T. na 8 lat więzienia, Damiana A. na 15 lat pozbawienia wolności oraz Wojciech S. na 8 lat pozbawienia wolności.

Według ustaleń PAP, 6 maja 2022 roku sąd drugiej instancji (Sąd Apelacyjny w Warszawie - PAP) zmniejszył 27-latkowi wyrok do 3 lat więzienia. Wyrok sądu w tej sprawie jest prawomocny. Jak poinformowała nas sekcja prasowa Sądu Okręgowego "aktualnie w przygotowaniu jest polecenie osadzenia skazanego Łukasza G. w areszcie śledczym".

Dwa dni po uprawomocnieniu się wyroku Łukasz Goławski wspólnie z Sebastianem Włodarczykiem, według policji, brali udział w zabójstwie na Nowym Świecie w Warszawie. Od poniedziałku są poszukiwani listami gończymi, a ich wizerunki zostały opublikowane na stronie Komendy Stołecznej Policji.

Policja prosi o kontakt każdego, kto może wiedzieć, gdzie mogą przebywać poszukiwani. "Ostrzega się, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5" - zaznaczono w komunikacie. Śledczy zapewniają pełną anonimowość.

"Zwracamy się z prośbą o zgłaszanie się naocznych świadków zdarzenia oraz osoby, które posiadają informacje dotyczące tego zdarzenia i kontakt z Oficerem Dyżurnym KRP Warszawa I, nr tel. 47-72-391-50, Wydziałem do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, tel. 47-72-391-30 lub 47-72-391-32, z prowadzącym postępowanie nr tel. 47-72-391-14 lub numerem alarmowym 112" - zaapelowali policjanci.

Śledczy ustalili tożsamość dwóch podejrzanych w sprawie zabójstwa na Nowym Świecie
Śledczy ustalili tożsamość dwóch podejrzanych w sprawie zabójstwa na Nowym Świecie TVN24

Autor:kk

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvnwarszawa.pl / KSP

Pozostałe wiadomości