Po tragicznym wypadku sprawdzili zabezpieczenia w 616 tramwajach

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Tramwaje Warszawskie i policja o tragicznym wypadku
Tramwaje Warszawskie i policja o tragicznym wypadku TVN24
wideo 2/3
Tramwaje Warszawskie i policja o tragicznym wypadku TVN24

Po tragicznym wypadku na Jagiellońskiej, gdzie zginął czterolatek przytrzaśnięty drzwiami, Tramwaje Warszawskie przeprowadziły kontrolę mechanizmów zapobiegających takim incydentom we wszystkich składach. Jak przekazał nam rzecznik spółki Maciej Dutkiewicz, sprawdzono ponad trzy tysiące układów drzwiowych. Okazało się, że w trzech przypadkach konieczna była dodatkowa regulacja urządzeń.

Czteroletni chłopiec został pociągnięty przez tramwaj wzdłuż torowiska. Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie przytrzasnęły go drzwi, gdy wysiadał z babcią z ostatniego wagonu . Tragiczny wypadek wydarzył się w piątek około godziny 11.40 na linii 18, przy przystanku Batalionu "Platerówek". Uczestniczył w nim tramwaj starego typu - Konstal 105 - jadący w kierunku pętli Żerań FSO. Dziecka nie udało się uratować.

Tramwaje Warszawskie informowały wcześniej, że w trakcie czynności policji i prokuratury na miejscu wypadku systemy zapobiegające przytrzaśnięciu pasażera w drzwiach i ruszeniu składu z otwartymi drzwiami zadziałały poprawnie. - Po sprawdzeniu stanu technicznego mechanizmów bezpieczeństwa, które nie budziły wątpliwości, wagon nie został przez obecnego na miejscu prokuratora zatrzymany do dalszych analiz i został zwolniony do zajezdni - poinformował naszą redakcję Maciej Dutkiewicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Jak ustaliliśmy, po tragedii zapadła decyzja o sprawdzeniu poprawności działania mechanizmów zapobiegających przytrzaśnięciu we wszystkich pojazdach Tramwajów Warszawskich. - W piątek zleciliśmy przeprowadzenie dodatkowej kontroli. Sprawdziliśmy łącznie 616 tramwajów i 3159 układów drzwiowych. Dodatkowej regulacji wymagały trzy mechanizmy - przekazał Dutkiewicz.

Wyjaśnił też, że zwyczajowo pogłębione przeglądy techniczne tramwajów typu 105N są prowadzone, gdy dany skład przejedzie pięć tysięcy kilometrów. - W naszym przypadku wypadają one co cztery lub pięć tygodni i wynika to z instrukcji producenta. Działanie podstawowych urządzeń w tramwaju jest sprawdzane codziennie przy każdej zmianie motorniczego - zapewnił Dutkiewicz.

OGLĄDAJ PROGRAM "7 ŻYĆ" O BEZPIECZEŃSTWIE NA POLSKICH DROGACH >>>

Drzwi nie zamkną się, jeśli przeszkoda ma 4 centymetry szerokości

Napęd odpowiedzialny za otwieranie i zamykanie drzwi tramwajowych zapewniany jest przez silnik elektryczny połączony z przekładnią kątową. Każde drzwi w składach starszego typu są wyposażone w mechanizm rewersu. Działa on tak, że gdy między skrzydłami pojawia się opór spowodowany przeszkodą, automatycznie są one cofane. Tramwajarze mają dwa sposoby kontrolowania, czy jest on sprawny. Pierwszy to sprawdzanie samych mechanizmów, a drugi - weryfikacja poprawności działania układu elektronicznego. - Mechanizmy zapobiegające przytrzaśnięciu pasażera drzwiami działają zgodnie z normami wynikającymi z rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury. Drzwi tramwaju nie mogą się zamknąć na przedmiocie o szerokości 4 centymetrów - zaznacza Dutkiewicz.

We wskazanym przez rzecznika rozporządzeniu czytamy, że gdy między drzwiami znajdzie się przeszkoda o przekroju 40 x 60 milimetrów, to już odbicie się płatów od jej krótszego boku powinno powodować ich otwarcie lub zadziałanie blokady ruszania. Dopuszczony przepisami zakres tolerancji sprawia jednak, że mechanizm rewersu nie zadziała, jeśli przytrzaśnięte zostałyby przykładowo smycz zwierzęcia (informowaliśmy o podobnej sytuacji w Metrze Warszawskim) lub fragment odzieży czy torby.

Tramwaje Warszawskie: hamulec bezpieczeństwa był użyty

Przed rozpoczęciem jazdy każdy motorniczy ma obowiązek sprawdzenie działania hamulców bezpieczeństwa. - To jest jeden z elementów piętnastominutowej kontroli prowadzonej przez osobę prowadzącą tramwaj. Odbywa się to za każdym razem przed zabraniem pasażerów - wyjaśnił Dutkiewicz.

Tuż po tragicznym wypadku na Jagiellońskiej Tramwaje Warszawskie zapewniały, że skład był sprawny technicznie.

Potwierdzono też, że pasażerowie użyli hamulca bezpieczeństwa. - Ze wstępnych ustaleń wewnętrznych spółki wynika, że hamulec bezpieczeństwa był użyty. Po wejściu do wagonu nasi pracownicy potwierdzili, że jeden z nich był wyciągnięty (co świadczy o użyciu hamulca - red.) - powiedział w poniedziałek w rozmowie z tvnwarszawa.pl Dutkiewicz. I dodał: - Z analizy zapisu urządzeń rejestrujących wynika, że tramwaj zahamował po użyciu hamulca bezpieczeństwa. Tramwaj zahamował na dystansie 28 metrów, w około 4 sekundy.

Autorka/Autor:kk/r

Źródło: tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotę na moście Siekierkowskim w Warszawie. Autokar, w którym były głównie dzieci i kilka osób dorosłych, uderzył w busa. Niektóre z dzieci mają niegroźne obrażenia.

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Źródło:
tvn24.pl

Samolot lecący do Grecji musiał wrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna. Lądowanie, jak zapewnia nas rzecznik LOT, odbyło się "w normalnym trybie".

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Źródło:
Kontakt 24

- Równość małżeńska, godność osób transpłciowych, prawa dzieci wychowywanych w tęczowych rodzinach czy też skuteczne ściganie przestępstw z nienawiści to sprawy pilne, wymagające konkretów - podkreślają organizatorzy sobotniej Parady Równości. W sobotę swoje postulaty manifestowali na warszawskich ulicach. Ruszyli o godzinie 14.

Parada Równości na ulicach Warszawy. "Nie chcemy obietnic, chcemy konkretów"

Parada Równości na ulicach Warszawy. "Nie chcemy obietnic, chcemy konkretów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia w jednej ze szkół w Przasnyszu. W kwietniu z budynku ewakuowano 340 osób, a 15 trafiło do szpitala z objawami zatrucia. Śledczy próbują ustalić, co było przyczyną.

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy gasili pożar poddasza w domu rodzinnym pod Piasecznem. Jak dowiedział się nasz reporter, przyczyną było uderzenie pioruna. Nikt nie ucierpiał.

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Niebezpieczny manewr zauważył czytelnik Kontaktu 24. Zamontowana w jego aucie kamera nagrała, jak kierowca nagle zjeżdża ze skrajnie lewego pasa trzypasmowej jezdni, żeby zaparkować. - Mignął kierunkowskazem i bez oglądania się na cokolwiek i kogokolwiek, przejechał przez dwa pasy, żeby wjechać na miejsce parkingowe - opisuje autor nagrania.

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Źródło:
Kontakt 24

Sezon wakacyjny dopiero się rozpoczyna, a niektórym już udało się zrujnować urlopowe plany "żartami". Tylko na mazowieckich lotniskach było kilku takich "dowcipnisiów". Przepraszali, ale było na to za późno. Za każdym razem kończyło się to tak samo: wstydem wobec innych pasażerów, wycofaniem z rejsu i mandatem "na pamiątkę".

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

33-letni kierowca volkswagena po kontroli drogowej trafił do więzienia. Okazało się bowiem, że ma cztery czynne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a do tego jest poszukiwany listem gończym za niestosowanie się do wyroków sądu.

Zatrzymany do kontroli kierowca miał cztery zakazy prowadzenia i był poszukiwany za ich łamanie

Zatrzymany do kontroli kierowca miał cztery zakazy prowadzenia i był poszukiwany za ich łamanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie (powiat legionowski) działa od 27 lat. Teraz może przestać istnieć. Już siedem lat powiatowy lekarz weterynarii stwierdził bowiem, że placówka nie spełnia wymogów. Teraz władze gminy zaczęły to egzekwować. Dyrekcja placówki chce prosić wójta o możliwość działania jeszcze przez dwa lata.

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Kolonia Śliwice powstała w latach 30. XX wieku. Miała być zalążkiem dużej dzielnicy mieszkaniowej, sięgającej Pelcowizny i nasypu kolejowego na Golędzinowie. Powstałe budynki są modernistyczne, oszczędne w formie, tym większe zdziwienie wzbudziły odkryte wymalowania na jednej z klatek schodowych - opisuje stołeczny konserwator zabytków.

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę oficjalnie ruszył sezon nad Wisłą. Ratownicy WOPR przyznają, że w sobotę nie mają dużo pracy przez pogodę, a straż miejska przypomina o zasadach bezpieczeństwa nad wodą.

"Sobotni poranek nie zachęca do wypoczynku"

"Sobotni poranek nie zachęca do wypoczynku"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dwóch chłopców w wieku pięciu i siedmiu lat. Obaj mieli się bawić na placu zabaw na Pradze, ale zniknęli. Chłopców odnaleziono około 2,5 kilometra dalej. Pojechali do sklepu, bo zgłodnieli.

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Nie tylko bezpośredni sprawcy wykroczeń na drodze mogą zostać ukarani mandatem. Również właściciele pojazdów ponoszą odpowiedzialność, jeżeli nie wskażą danych osoby, której powierzyli pojazd" - przypominają radomscy policjanci i podają przykład 31-letniego mieszkaniec Radomia, który został ukarany mandatem karnym w wysokości ośmiu tysięcy złotych.

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wąż wpełzł do domu przy Wieśniaczej na Bemowie i dotarł do salonu. Przestraszeni mieszkańcy zawiadomili policję, która poprosiła o pomoc Ekopatrol straży miejskiej.

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

Źródło:
PAP

Archidiecezja warszawska ostrzegła przed nieprawdziwą reklamą z udziałem kardynała Kazimierza Nycza. "To deepfake. Metropolita warszawski nigdy nie wziąłby udziału w reklamie" - napisano w oświadczeniu opublikowanym w piątek.

Kardynał Kazimierz Nycz w reklamie? Archidiecezja ostrzega: to deepfake

Kardynał Kazimierz Nycz w reklamie? Archidiecezja ostrzega: to deepfake

Źródło:
PAP/tvnwarszawa.pl

Zostawił w mieszkaniu bez opieki, wody i żywności sześć kotów. Martwe zwierzęta znaleziono po dziewięciu miesiącach. Właściciel kotów został skazany na rok więzienia za znęcanie się nad nimi ze szczególnym okrucieństwem.

Zostawił sześć kotów w mieszkaniu. Na dziewięć miesięcy, bez jedzenia i wody. Żaden nie przeżył

Zostawił sześć kotów w mieszkaniu. Na dziewięć miesięcy, bez jedzenia i wody. Żaden nie przeżył

Źródło:
PAP

Ponad dwa tysiące roślin zamiast przestrzeni wypełnionej wyłącznie betonem - tak wygląda plac wejściowy w Parku Akcji "Burza", z którego mogą już korzystać mieszkańcy. Jak zapowiada ratusz, w pełnej krasie ujrzą go również uczestnicy sierpniowych obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Ponad dwa tysiące roślin zamiast betonu. Tak wygląda plac wejściowy do Parku Akcji "Burza"

Ponad dwa tysiące roślin zamiast betonu. Tak wygląda plac wejściowy do Parku Akcji "Burza"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać przebiegającego tuż przed samochodem łosia. Kierowcy udało się uchwycić zwierzę na drodze niedaleko Zwolenia.

Łoś przechodził tuż przed autem, nie spieszył się

Łoś przechodził tuż przed autem, nie spieszył się

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl