prognoza

prognoza

W środę najgoręcej będzie w zachodniej części Morza śródziemnego - na plażach Grecji, Cypru czy Turcji można liczyć na temperatury powyżej 30 st. C. Blisko 40-stopniowy upał utrzymuje się nad Morzem Czerwonym. Wygrzać będzie się też można na południu Hiszpanii i Włoch.

W środę niektórzy z wypoczywających w kurortach górskich, nadmorskich lub wśród malowniczych jezior Warmii i Mazur turystów będą zadowoleni. Niestety, nie wszyscy - meteorolodzy prognozują bowiem, że gdy w jednej miejscowości będzie świeciło słońce, w drugiej będzie padał deszcz lub szalała burza.

Przez najbliższy tydzień niemalże dzień w dzień gdzieś w Polsce będzie grzmiało. Dopiero w sobotę w całym kraju będzie pogodnie - niestety, burze wrócą już w niedzielę i nie odpuszczą aż do poniedziałku. Jednak fani gorącej aury nie mają się czego obawiać - podobnie jak burze, nie opuszczą nas także wysokie temperatury.

Przez najbliższe godziny pogoda wymusi na kierowcach szczególną czujność i ostrożność, ograniczając widzialność i przyczepność za pomocą przelotnych opadów deszczu. Lokalnie w centrum i na południu Polski dyskomfort na drodze spotęgują gradobicia i ulewy, towarzyszące wtorkowym burzom.

Powodów do narzekania nie znajdą we wtorek turyści wypoczywający na brzegu Portugalii, Hiszpanii, we Włoszech oraz w Turcji, Tunezji czy w krainie filozofów lub faraonów. Pogodnie będzie również w Maroku. Z kolei w Zatoce Meksykańskiej, podobnie jak w Indiach oraz w sąsiedniej Sri Lance synoptycy ostrzegają przed burzami. Zagrzmi również na Półwyspie Malajskim i Sumatrze.

We wtorek pogoda niejednemu z urlopowiczów pokrzyżuje plany. Synoptycy prognozują, że w niewielu miejscowościach będzie pogodnie - w większości będzie albo przelotnie padało, albo grzmiało. Niewielkim pocieszeniem będą nieco niższe temperatury, oscylujące na poziomie 20-kilku stopni Celsjusza w górach i nad morzem. Tylko na Warmii i Mazurach utrzymają się prawie 30-stopniowe upały.

„Powietrze lekko drgało tak. W dzień gorącego lata…”. Jak w piosence zespołu Big Day, powietrze w Polsce drga od gorąca. Temperatura od rana rośnie po 2 stopnie na godzinę. W skwarze tworzą się miraże, zjawiska optyczne powstające w wyniku załamania promieni słonecznych w warstwach powietrza o różnej gęstości.

W poniedziałek zagrzmi w kilku kurortach górskich i nadmorskich, ale w pozostałych, podobnie jak na Warmii i Mazurach, aura będzie pełna słońca, a niebo - ubogie w chmury. Wspólne dla wszystkich będą wysokie wartości na termometrach, sięgające 26-30 st. C w górach, około 31 st. C nad morzem i nawet 35 st. C w krainie tysiąca jezior.

Wypoczywający nad Morzem Śródziemnym mogą liczyć w poniedziałek na dobrą, słoneczną pogodę w większości kurortów. Tylko w niektórych francuskich i włoskich kurortach popada i zagrzmi. Najgoręcej, nawet 40 st. C, będzie nad Morzem Śródziemnym, ale ciepła nie zabraknie też na greckich, tureckich czy hiszpańskich plażach.