Iran

Iran

Pływanie tylko dla mężczyzn? Tak jest w Iranie, z czym walczy młoda kobieta. Chciała pobić rekord Iranu, na co musieliby patrzeć mężczyźni, wiec zgody nie dostała. Popłynęła więc na własną rękę. W morzu, zasłonięta od stóp do głów pokonała 20 kilometrów. Pokazała, że można i że zakaz jest absurdalny. Ale jej wyniku i tak nie wzięto pod uwagę. Bo strój po wyjściu z wody za bardzo przylegał do jej ciała.

Władze Iranu aresztowały grupę pięciu bądź sześciu Słowaków pod zarzutem, że szybując na lotniach fotografowali między innymi obiekty wojskowe - poinformował w piątek słowacki dziennik "Sme", powołując się na ministerstwo spraw zagranicznych Słowacji.

Wykrzyczane hasło w obronie uwięzionego opozycjonisty nieoczekiwanie zakończyło pierwszą konferencję prasową prezydenta-elekta Hasana Rowhaniego. Zszedł z podium, a telewizja zaczęła pokazywać sceny z piątkowych wyborów i nadawać muzykę. Wcześniej Rowhani zdążył zapowiedzieć umiarkowaną politykę zagraniczną, ale podkreślił, że Iran nie zawiesi wzbogacania uranu.

Pięć godzin później niż planowano Irańczycy zakończyli głosowanie w wyborach prezydenckich. W oczekiwaniu na wyniki wszystkich sześciu kandydatów we wspólnym oświadczeniu wezwało swych zwolenników, aby nie wychodzili demonstrować na ulice.

Irańczycy wybierają dziś prezydenta, następcę ultrakonserwatysty Mahmuda Ahmadineżada, którego ośmioletnie rządy charakteryzowały ciągła konfrontacja z Zachodem w kwestiach nuklearnych i jako jej skutek, międzynarodowe sankcje pogłębiające kryzys gospodarczy.

W Iranie rozpoczęły się o godz. 8 czasu lokalnego (5.30 czasu polskiego) wybory prezydenckie. Startuje w nich sześciu kandydatów - czterech konserwatystów i dwóch polityków o umiarkowanych poglądach.

Afgańscy talibowie wysłali delegację na rozmowy z Iranem - potwierdził talibski rzecznik. Może to sugerować, że Iran chce zostać mediatorem w rozmowach między talibanem a władzami w Kabulu, mających na celu zakończenie afgańskiego konfliktu.

Helikopter wiozący irańskiego prezydenta Mahmouda Ahmadineżada musiał w niedzielę awaryjnie lądować w górzystym regionie na północ od Teheranu - poinformowała administracja prezydenta na stronie internetowej.

Szef MSZ Iranu Ali Akbar Salehi skrytykował jako "ingerencję w sprawy wewnętrzne" zarzuty USA o brak przejrzystości irańskiego procesu wyborczego. USA mają uproszczoną wizję systemu wyborczego w Iranie - oświadczył Salehi.