Polityka zagraniczna Rosji

Polityka zagraniczna Rosji

Szef MSZ w Moskwie Siergiej Ławrow określił w piątek jako "nienormalny" obecny stan stosunków Rosji i USA i wyraził nadzieję, że uda się to zmienić na spotkaniu prezydentów - Władimira Putina i Donalda Trumpa. Jego zdaniem obaj przywódcy mają taką intencję.

"Uregulowanie kryzysu syryjskiego" - to główny temat, któremu poświęcili rozmowę telefoniczną szef MSZ Rosji i sekretarz stanu USA. O kontakt w tej sprawie - jak poinformowała w komunikacie strona rosyjska - zabiegały Stany Zjednoczone.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji wezwało ambasadora Rosji w Sztokholmie w związku z niebezpiecznym przelotem rosyjskiego myśliwca. Maszyna znalazła się "bardzo blisko" szwedzkiego samolotu zwiadowczego w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem - poinformowała w środę agencja Associated Press.

Pentagon zarzucił we wtorek Moskwie, że poprzedniego dnia rosyjski myśliwiec "w sposób niebezpieczny" przechwycił amerykański samolot zwiadowczy RC-135 w przestrzeni międzynarodowej nad Bałtykiem. Wcześniej informowała o tym telewizja Fox News, powołując się na źródła w administracji USA. Rosjanie twierdzą, że RC-135 wykonał "prowokacyjny zwrot".

Prezydent Bułgarii Rumen Radew zaprosił Władimira Putina do złożenia oficjalnej wizyty w Sofii w przyszłym roku, gdy obchodzona będzie 140. rocznica wyzwolenia Bułgarii z niewoli tureckiej przez rosyjskie wojska. Prezydent Rosji przyjął zaproszenie.

Wspierane przez USA Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) oskarżyły syryjską armię rządową o bombardowanie w ostatnich dniach ich pozycji na południowy zachód od Ar-Rakki i zagroziły odwetem, jeśli ataki będą kontynuowane. Rosja postrzega zestrzelenie syryjskiego myśliwca przez amerykański samolot bojowy jako "akt agresji i pomoc dla terrorystów" - oświadczył z kolei rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow, cytowany przez agencję TASS.

Stany Zjednoczone powinny szanować integralność terytorialną Syrii i nie podejmować jednostronnych działań w tym kraju - oświadczył w poniedziałek minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, cytowany przez rosyjskie agencje.