Stosunki Niemcy - Rosja

Stosunki Niemcy - Rosja

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w poniedziałek w Berlinie, że jej zdaniem kwestia przyznania Gruzji planu na rzecz członkostwa w NATO (MAP) nie będzie omawiana na wrześniowym szczycie sojuszu w Walii. Uznała jednak Gruzję za solidnego partnera Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wezwała w poniedziałek w Berlinie prezydenta Rosji Władimira Putina do uznania wyników wyborów prezydenckich na Ukrainie i do współpracy z wybranym w niedzielę na najwyższy urząd w państwie Petrem Poroszenką.

Ukraina poradzi sobie z obecnymi problemami na wschodzie kraju, a dzięki integracji europejskiej stanie się silniejsza – oświadczył premier Arsenij Jaceniuk, otwierając Dzień Europy w Kijowie. Szef ukraińskiego MSZ wezwał natomiast Niemców, aby zajęli bardziej zdecydowane stanowisko wobec Rosji.

Prorosyjscy demonstranci zakłócili w Berlinie wiec z udziałem kanclerz Angeli Merkel przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Około 100 osób skandowało hasła przeciwko rzekomym przygotowaniom do wojny przeciwko Rosji.

Niemiecki rząd jest zaniepokojony sytuacją w sferze przestrzegania praw człowieka na zaanektowanym przez Rosję Krymie. Rzecznik rządu Steffen Seibert powiedział, że niepokój budzi szczególnie sytuacja Tatarów krymskich.

Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier oznajmił, że na wschodzie Ukrainy zyskują na znaczeniu grupy separatystów, które nie słuchają ani Moskwy, ani Kijowa. Jego zdaniem właśnie to skłoniło Kreml do zmiany stanowiska ws. wyborów na Ukrainie.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier jest zadowolony z "konstruktywnego tonu" prezydenta Rosji Władimira Putina, który zaapelował do separatystów na wschodzie Ukrainy o przełożenie referendum w tym regionie. Wcześniej pozytywnie apel Putina ocenił pełnomocnik niemieckiego rządu ds. kontaktów z Rosją Gernot Erler (SPD). Pozytywnie o słowach Putina wypowiedział się także Biały Dom.

Urodzinowa impreza byłego kanclerza - w Rosji i z udziałem Władimira Putina - wywołała na Zachodzie burzę. Wszyscy skupili się na Gerhardzie Schroederze, a to ktoś inny jest "niemieckim przyjacielem nr 1" Putina. Zresztą on też bawił się na urodzinach w pałacu, w którym blisko 100 lat temu zamordowano Grigorija Rasputina.