Koronawirus w Polsce

Koronawirus w Polsce

Otrzymaliśmy informację o pozytywnym wyniku u jeszcze jednego pasażera autobusu, którym przyjechał do Polski pierwszy zakażony pacjent - przekazał na konferencji prasowej w sobotę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Liczba osób, u których wykryto zakażenie koronawirusem, wzrosła w naszym kraju do sześciu.

Pacjenci z koronawirusem przebywający w szpitalu w Szczecinie są w stanie stabilnym. Poza dwojgiem osób ze Stargardu, u nikogo więcej na Pomorzu, jak dotąd, nie potwierdzono zarażenia.

43-letnia kobieta, która podróżowała autobusem z pierwszym zakażonym, małżeństwo po 60. roku życia, które wróciło z Włoch i 26-letni mężczyzna, który przyleciał z Wielkiej Brytanii - to kolejni pacjenci z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem w Polsce. Łącznie z pierwszym przypadkiem infekcji, o którym poinformowano w środę, takich osób jest już pięć.

Na oddziale zakaźnym zielonogórskiego szpitala jest obecnie badanych sześć osób. Stan zakażonego koronawirusem poprawia się, ale 66-latek przebywa w izolatce i ma zostać tam jeszcze przez kilka dni. W szybkim tempie zwolniony został za to pan Antoni, który jeszcze w czwartek trafił do placówki z objawami grypopodobnymi. Władze Zielonej Góry postanowiły profilaktycznie odizolować starszych podopiecznych z domów pomocy społecznej.

Już blisko 500 osób poddanych jest kwarantannie domowej w związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. - Musimy pamiętać, żeby nie było kontaktu z innymi osobami - przestrzega Joanna Narożniak, rzecznik prasowa Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie. Anna Wilczyńska ustaliła, co może osoba poddana kwarantannie, a czego na pewno nie. Materiał magazynu "Polska i Świat".