Źródło zdj. gł.: TVN24
Do ataku doszło wczoraj wieczorem na drodze z Kabulu do Kandaharu.
- Polacy zostali ostrzelani w prowincji Wardak, około 18 czasu polskiego - poinformował major Dariusz Kacperczyk, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych.
Wymiana ognia trwała około 35 minut, po czym sprawcy wycofali się. Żaden z polskich żołnierzy nie ucierpiał w starciu.
Major Kacperczyk zapewnił, że po czterech godzinach patrol bezpiecznie wrócił do bazy.
Źródło: IAR