"Możemy zrobić więcej, ale będzie to wymagało fundamentalnej zmiany sposobu życia"

Źródło:
TVN24 BiS

Czy grożą nam kolejne pandemie? - zastanawiają się światowe media. Przyglądają się też, jak zagrożenie koronawirusem wpływa na działalność europejskich mafii oraz śledzą, co dzieje się w Wuhanie - chińskim mieście, w którym zaczęła się epidemia. Przegląd prasy zagranicznej przygotował Jacek Stawiski, redaktor naczelny TVN24 BiS.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Mafie stawiają na produkcję i sprzedaż podrabianych leków i uszkodzonego sprzętu medycznego – informuje francuski tygodnik "L’Express", opisując zamieszanie na rynku dostaw w czasie pandemii. Obecne braki i strach przed nową chorobą to wielka gratka dla mafii. Światowa Organizacja Handlu (WTO) ocenia, że do ubiegłego roku rynek nielegalnych lekarstw i sprzętu dla służby zdrowia wart był 200 miliardów euro, dwa razy więcej niż rynek narkotyków; teraz prawdopodobnie jego wartość jeszcze wzrosła. Jak pisze "L’Express", ten rynek wkraczają mafie, obecne w biznesie od tajemnych fabryk w Chinach po podziemne laboratoria w Ameryce Południowej. Lekarstwa są sprzedawane na ulicach afrykańskich miast i transportowane także do portów europejskich. Choć Europa jest bardziej zabezpieczona niż Afryka przed zalewem podrabianych leków, to jednak musi zachować czujność – przestrzega "L’Express".

CZYTAJ TAKŻE: "Kogo nie dosięgnie koronawirus, dosięgną mafiozi">>>

Czytaj więcej w raporcie tvn24.pl: Koronawirus - najważniejsze informacje.

Inny francuski tygodnik , "Le Point", analizuje pochodzenie nowej choroby, która doprowadziła do globalnego paraliżu zdrowotnego, społecznego i gospodarczego. W obszernym artykule cytuje ekspertyzy, które wskazują, że rozwój naszej cywilizacji i ingerencja w naturę oznacza uwolnienie wirusów i czających się chorób.

Kate Jones, badaczka z Uniwersytetu w Londynie ocenia, że w ostatnich czterech dekadach 80 procent chorób zakaźnych, rozpoznanych na świecie, pochodzi od zwierząt, szczególnie dzikich. Podkreśla przy tym, że nasza wiedza o wirusach i zagrożeniach dla zdrowia jest coraz szersza, dla przykładu w 2017 r. ekipa badaczy amerykańskich odkryła w malezyjskiej dżungli prawie 50 nieznanych wirusów.

Na Zachodzie też nie jesteśmy do końca bezpieczni, kontaktując się z naturą. Wielu z nas z własnego doświadczenia wie, że w lasach, gdzie lubimy spacerować, jest coraz więcej kleszczy, którym sprzyja ocieplenie klimatu oraz zmniejszenie populacji ptaków na skutek stosowania nawozów sztucznych.

Podobny w tonie artykuł, zwracający uwagę na potrzebę przemyślenia stosunku człowieka do natury oraz kwestię epidemii, spowodowanych przez nas samych, opublikował portal Foreign Affairs. "Ludzie mogą zrobić więcej, by uniknąć pandemii, ale będzie to wymagało fundamentalnej zmiany sposobu życia, który opiera się na konsumpcji zasobów naturalnych” – to jedna z głównych tez artykułu. Industrializacja i dalsza urbanizacja spowodują - twierdzą autorzy - że patogeny rozszerzą się na ludzi, znajdując drogę do naszych organizmów poprzez zwierzęta. Już teraz połowa obszarów lądowych na Ziemi to osiedla ludzkie, a środowiska dzikich zwierząt to mniej niż jedna trzecia tych obszarów. To powoduje, że nasz kontakt z dziką naturą jest coraz szerszy i częstszy - czytamy.

Ukrywanie prawdy o chorych i zmarłych

Korespondentka brytyjskiego dziennika "Guardian", Lily Kuo, opisuje, co dzieje się w chińskim mieście Wuhan i prowincji Hubei, gdzie po raz pierwszy pojawiła się choroba COVID-19 i skąd rozprzestrzeniła się na całe Chiny, Daleki Wschód i resztę świata. W mieście i okolicach można znaleźć ludzi, którzy nie zważając na represje i ograniczenia, decydują się na kierowanie do sądów skarg i zażaleń na postawę władz w czasie epidemii.

Te osoby podkreślają, że zaniedbania i ukrywanie prawdy doprowadziły do śmierci ich bliskich, którzy w ocenie bliskich nie musieliby umrzeć, gdyby udzielono im należytej pomocy i należycie informowano o zagrożeniu nowym koronawirusem. Wśród obywateli, którzy chcą przynajmniej przeprosin od władz, jest syn 65-letniej kobiety, która zmarła, prosząc sześć szpitali o przyjęcie, ponieważ ma silne zapalenie płuc, oraz urzędniczka, matka 24-latki, która także zmarła na COVID-19.

Korespondentka "Guardiana" przypomina, że początkowo, gdy rozwijała się epidemia, wielu Chińczyków było oburzonych na władze za ukrywanie prawdy i represjonowanie tych, którzy chcieli informować o nowym zagrożeniu. Oburzenie przybrało formy niespotykane w autorytarnym kraju od protestów na Placu Niebiańskiego Spokoju w 1989 r. Ale dzisiaj, w drugiej połowie kwietnia, oburzenie słabnie, a coraz więcej obywateli akceptuje rządową propagandę, która głosi, iż państwo chińskie skutecznie zdusiło epidemię i jeszcze na dodatek pomaga innym krajom w walce z chorobą. Organizacje pozarządowe, które gromadzą skargi obywateli, są zdania, że nawet jeśli ich autorzy niczego nie doczekają się od państwa, albo jedynie przeprosin, to ich opisy osobistych zmagań i tragedii w czasach zarazy będą stanowić źródło dla badaczy tych wydarzeń, źródło dodatkowo wolne od oficjalnej, upiększającej fakty propagandy państwowej.

O sytuacji w Chinach pisze także chińska korespondentka singapurskiego dziennika "Strait Times". Elizabeth Law wyjechała z Pekinu do Wuhanu pociągiem, wyposażona w torbę odzieży ochronnej i wiele butelek z płynem dezynfekującym. Na dworcu w Pekinie mierzono jej gorączkę i sprawdzano dokumenty na temat stanu zdrowia. Pociąg, którym podróżowała, był właściwie pusty, a pasażerowie siedzieli od siebie daleko. Na miejscu w Wuhanie wysiadło ledwie kilkanaście osób. Gdy wysiadła, także mierzono jej temperaturę, a policja towarzyszyła jej w przejeździe do hotelu, aby upewnić się, czy jedzie na to miejsce, które zadeklarowała, wyjeżdżając do Wuhanu.

Tymczasem w Wietnamie

Odmienna od Chin sytuacja panuje w sąsiednim Wietnamie – pisze francuski "Journal du Dimanche". Mimo że kraj ma tysiąc kilometrów wspólnej granicy lądowej, zanotowano tam - jak się podkreśla - "tylko" ok. 270 zakażeń i żadnego zgonu. Aż trudno w to uwierzyć. Jak opisuje gazeta, Wietnam już 1 lutego zamknął granicę z Chinami, zawiesił połączenia lotnicze z potężnym sąsiadem oraz rozpoczął zamykanie różnych instytucji u siebie. Każdy przypadek zakażenia jest uważnie sprawdzany, a kwarantanna skrupulatnie wprowadzana. Kilka dni temu w Hanoi zamknięto fabrykę Samsunga, ponieważ u jednego z pracowników stwierdzono koronawirusa. Zapobiegliwość wietnamskich władz to także skutek doświadczeń z 2003 r. Kraj był jedną z pierwszych ofiar epidemii SARS, ale także jako pierwsze państwo na Dalekim Wschodzie, pokonało zagrożenie.

Amerykański portal Politico zwraca uwagę na wzrost znaczenia korporacji, które oferują usługi w płatnościach zdalnych, bezgotówkowych. Pandemia COVID-19 powoduje, że gotówka jest mniej chętnie widziana w sklepach, a rosną obroty przy użyciu kart bankowych. Portal obawia się, że na spadku znaczenia gotówki stracą najbiedniejsi Amerykanie, którzy nie mają dostępu do kont bankowych i żyją jedynie z bezpośrednich wypłat. Politico pisze też, że obrońcy prywatności zwracają uwagę, iż korzystanie z tradycyjnych banknotów pozwala na zachowanie większej prywatności i nie daje państwu możliwości śledzenia, jak i na co wydajemy własne pieniądze.

Autorka/Autor:Jacek Stawiski, TVN24 BiS

Źródło: TVN24 BiS

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Wracają choroby, o których myśleliśmy, że możemy o nich zapomnieć. I mogliśmy, dopóki wystarczająco wielu z nas się na nie szczepiło. A teraz chorzy na odrę walczą w szpitalach o życie i jest ich z każdym rokiem coraz więcej - proporcjonalnie do tego, jak wiele osób nie chce się szczepić. 

Kolejne ogniska zakażeń, coraz cięższe przypadki. "Należy się spodziewać wzrostu zachorowań w najbliższych latach"

Kolejne ogniska zakażeń, coraz cięższe przypadki. "Należy się spodziewać wzrostu zachorowań w najbliższych latach"

Źródło:
Fakty TVN

Obserwujemy to. Nie mamy żadnego dowodu na to, że Rosjanie przerzucają dzisiaj w kierunku Polski swoją broń jądrową - powiedział w "Faktach po Faktach" ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski. Komentował też ogłoszony w piątek pakiet uzbrojenia USA dla Kijowa. - Pomoc jest w drodze, szybko dotrze do Ukrainy - zapewnił.

Brzezinski: nie mamy żadnego dowodu na to, że Rosjanie przerzucają dzisiaj w kierunku Polski broń jądrową

Brzezinski: nie mamy żadnego dowodu na to, że Rosjanie przerzucają dzisiaj w kierunku Polski broń jądrową

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski jest wśród osób wezwanych do prokuratury w sprawie inwigilacji Pegasusem - potwierdził tvn24.pl rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Jak wyjaśnił, wezwanie nie oznacza, że Suski był podsłuchiwany. - Jest to przedmiotem śledztwa - przekazał. Wcześniej szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar mówił, że prokuratura wysłała listy do 31 osób, które "mają status świadka w postępowaniu".

Marek Suski dostał wezwanie do prokuratury w sprawie Pegasusa

Marek Suski dostał wezwanie do prokuratury w sprawie Pegasusa

Źródło:
"Gazeta Wyborcza", tvn24.pl, PAP

Dwa miesiące tylko leżeć. W dodatku za całkiem niezłe wynagrodzenie i dla dobra nauki. Tylko pozornie jest to praca marzeń. Eksperyment, który organizują naukowcy z Niemiec i NASA, będzie dla uczestników wyjątkowo wyczerpujący, natomiast dla nauki będzie wyjątkowo cenny.

18 tysięcy euro za dwa miesiące leżenia. Eksperyment naukowców ma zbadać wpływ mikrograwitacji na człowieka

18 tysięcy euro za dwa miesiące leżenia. Eksperyment naukowców ma zbadać wpływ mikrograwitacji na człowieka

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W jednym z portów w Szczecinie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie jeden z wiceministrów miał zagwarantowaną pracę zdalną za kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie - mówił w "#BezKitu" wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka (KO), pytany o wyniki audytów po rządach PiS. Jak dodał, osoba ta "w czasie prawie trzech lat nie pobrała sprzętu, na którym powinna pracować". - To kosztowało spółkę Skarbu Państwa ponad pół miliona złotych - przekazał.

Marchewka: Wiceminister z pracą zdalną, prawie trzy lata nikt nie widział go w pracy. Spółka straciła pół miliona złotych

Marchewka: Wiceminister z pracą zdalną, prawie trzy lata nikt nie widział go w pracy. Spółka straciła pół miliona złotych

Źródło:
TVN24

Alior Bank ma nowy skład rady nadzorczej. Zmian dokonali w piątek akcjonariusze banku. Z rady nadzorczej odwołano między innymi byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernesta Bejdę.

Były szef CBA stracił kolejne stanowisko

Były szef CBA stracił kolejne stanowisko

Źródło:
tvn24.pl

W Szpitalu Żeromskiego w Krakowie kamery nagrywały nie tylko obraz, ale też dźwięk - dowiedzieli się dziennikarze TVN24. Podsłuch założony był nielegalnie, bo ustawa dopuszcza jedynie monitoring wizyjny. Władze placówki twierdzą, że nagrywanie miało charakter "opcjonalny" w przypadku zastosowania u pacjenta przymusu bezpośredniego i dźwięk nie był rejestrowany "w sposób stały". Nagrania, do których dotarliśmy, sugerują co innego.

Szpitalne kamery nielegalnie podsłuchiwały personel i pacjentów

Szpitalne kamery nielegalnie podsłuchiwały personel i pacjentów

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Mam nadzieję, że Władimir Putin nie będzie aż na tyle szalony, żeby poważyć się na cały Sojusz Północnoatlantycki - powiedział w piątek szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Jak dodał, aby "go skutecznie odstraszyć, musimy się przygotować".

Sikorski: mam nadzieję, że Putin nie będzie na tyle szalony, by poważyć się na całe NATO

Sikorski: mam nadzieję, że Putin nie będzie na tyle szalony, by poważyć się na całe NATO

Źródło:
PAP

Karmelitanki z Zakopanego przenoszą się pod nowy adres. Powodem przeprowadzki jest zmiana charakteru okolicy obecnej klauzury, utrudniająca siostrom kontemplację w samotności i ciszy. Kontrowersje budzą jednak plany budowy apartamentowców i pensjonatu w miejscu dotychczasowego klasztoru. Według medialnych doniesień taki pomysł na te tereny mają same zakonnice. Wniosek w tej sprawie jest w urzędzie. Siostry potwierdzają jedynie, że starają się "korzystnie" sprzedać klasztor.

Zakonnice sprzedają klasztor. W urzędzie wniosek o pensjonat i apartamentowce

Zakonnice sprzedają klasztor. W urzędzie wniosek o pensjonat i apartamentowce

Źródło:
tvn24.pl / Onet

Naczelny Komitet Wykonawczy PSL debatował w piątek nad kandydaturami do Parlamentu Europejskiego. Listy zostaną zaprezentowane razem z kandydatami Polski 2050 w ramach koalicyjnego komitetu Trzecia Droga. O szczegółach piątkowych ustaleń opowiadali w rozmowach z dziennikarzami czołowi politycy PSL.

"Staramy się dać najmocniejsze nazwiska". PSL o kandydaturach do europarlamentu

"Staramy się dać najmocniejsze nazwiska". PSL o kandydaturach do europarlamentu

Źródło:
TVN24

Bon energetyczny i ceny prądu w drugiej połowie 2024 roku, rewizja Krajowego Planu Odbudowy oraz wieloletni plan finansowy państwa. To trzy projekty, którymi już w przyszłym tygodniu może się zająć rząd. Tak wynika z zapowiedzi Macieja Berka, przewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów.

"Ważne projekty", którymi ma się zająć rząd. Jest zapowiedź

"Ważne projekty", którymi ma się zająć rząd. Jest zapowiedź

Źródło:
tvn24.pl

Janina Goss jako członkini rady nadzorczej Orlenu w 2023 roku zarobiła 157 tysięcy złotych. Tak wynika ze sprawozdania rocznego płockiego koncernu. Goss to przyjaciółka prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Podano zarobki przyjaciółki prezesa PiS w Orlenie

Podano zarobki przyjaciółki prezesa PiS w Orlenie

Źródło:
tvn24.pl

W mieście Eliniko pod Atenami podczas prac budowlanych znaleziono 314 bomb z czasów drugiej wojny światowej - poinformowały miejscowe władze. Ładunki odkryto na głębokości dwóch metrów, między innymi pod obiektami zbudowanymi przy okazji igrzysk olimpijskich w 2004 roku.

Lotnisko i miejskie obiekty "na polu minowym". Znaleziono ponad 300 bomb

Lotnisko i miejskie obiekty "na polu minowym". Znaleziono ponad 300 bomb

Źródło:
PAP

Michał Woś zadzwonił i pytał, czy będę dziś na komisji - mówiła przed komisją śledczą ds. Pegasusa główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości Elżbieta Pińciurek. Oświadczyła, że w kierowanym przez nią departamencie nikt nie wiedział, na co zostaną wydane środki z Funduszu Sprawiedliwości. Zeznała też, że osobą odpowiedzialną za weryfikację tego, na co zostały wydane środki z funduszu, jest jego dysponent, czyli minister sprawiedliwości.

Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą o odpowiedzialnym za pieniądze z Funduszu

Główna księgowa w Ministerstwie Sprawiedliwości przed komisją śledczą o odpowiedzialnym za pieniądze z Funduszu

Źródło:
PAP, TVN24

Nie nadzorowałem komórki, która zajmowała się gadżetami - powiedział były szef MON Mariusz Błaszczak. Odniósł się do "procederu", o którym poinformował wiceszef resortu. Cezary Tomczyk mówił, że najważniejsi współpracownicy ówczesnego ministra dopuszczali się kradzieży cennych przedmiotów, które miały być oficjalnie wręczane najważniejszym ministrom obcych państw. "Kto zegarkiem wojuje, ten od zegarka ginie" - napisał premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.

Pytanie o prezenty dla współpracowników Błaszczaka. "Nie uwierzy pan, ale nie nadzorowałem tej komórki"

Pytanie o prezenty dla współpracowników Błaszczaka. "Nie uwierzy pan, ale nie nadzorowałem tej komórki"

Źródło:
TVN24

PKP Polskie Linie Kolejowe wykazały 937 milionów złotych straty za rok 2023 - poinformowała kolejowa spółka w piątkowym komunikacie. Rok wcześniej spółka miała 173 miliony złotych zysku.

Potężna strata kolejowej spółki. Prezes "zaskoczony"

Potężna strata kolejowej spółki. Prezes "zaskoczony"

Źródło:
PAP

Aby zachować ciągłość wypłaty świadczeń, do końca kwietnia należy złożyć wniosek o 800 plus. Pierwsze wypłaty na kolejny okres rozliczeniowy ruszą w czerwcu.

Ważny termin dla rodziców. Zostało kilka dni

Ważny termin dla rodziców. Zostało kilka dni

Źródło:
tvn24.pl

Polscy policjanci będą od maja sprawdzać legalność pobytu w Polsce Ukraińców w wieku poborowym i jeśli trzeba, "eskortować" ich do ukraińskiej ambasady - taki przekaz rozpowszechniają polscy internauci. Nie jest to prawda, a film pokazywany jako rzekomy dowód jest klasyczną fałszywką.

Policja "rozpocznie masowe kontrole" Ukraińców w wieku poborowym? MSWiA dementuje

Policja "rozpocznie masowe kontrole" Ukraińców w wieku poborowym? MSWiA dementuje

Źródło:
Konkret24
W lesie niegdyś ogrodzonym drutem kolczastym stanęły tablice. Ziemia wciąż do nas przemawia

W lesie niegdyś ogrodzonym drutem kolczastym stanęły tablice. Ziemia wciąż do nas przemawia

Źródło:
tvn24.pl
Premium

- My, obywatele, składamy się na pensje polityków i potem widzimy, że oni uprawiają ten freak fight przed Sejmem - powiedziała w podcaście "Wybory kobiet" Marianna Schreiber, odnosząc się też do swojego udziału w walkach MMA. Była również pytana m.in. o to, czy miała poczucie, że jej aktywność publiczna jest obciążeniem dla jej męża.

Marianna Schreiber o "freak fightcie przed Sejmem". "To już chyba lepiej na tym zarabiać, prawda?"

Marianna Schreiber o "freak fightcie przed Sejmem". "To już chyba lepiej na tym zarabiać, prawda?"

Źródło:
tvn24.pl

Centra krwiodawstwa apelują o oddawanie krwi przed długim majowym weekendem. Im więcej wolnych dni od pracy, tym większe ryzyko, że tego bezcennego lekarstwa może zabraknąć. Już teraz w niektórych regionach Polski zapasy krwi powoli się kończą. Żeby zachęcić do oddawania krwi, w Białymstoku rozdawano sadzonki, a w Poznaniu krew można było oddać na Dworcu Autobusowym.

Banki krwi apelują przed długim weekendem. "Zapraszamy wszystkich dawców"

Banki krwi apelują przed długim weekendem. "Zapraszamy wszystkich dawców"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Lotnisko Warszawa-Radom przez miniony rok obsłużyło ponad 130 tysięcy pasażerów. Jak poinformowała rzeczniczka Polskich Portów Lotniczych Anna Dermont, port pracuje nad zwiększeniem oferty i rozwinięciem siatki połączeń lotniczych.

Lotnisko w Radomiu podsumowało rok działalności

Źródło:
PAP

Co najmniej 70 osób zmarło w wyniku powodzi w Kenii. Jak przekazały organy rządowe, żywiołem dotkniętych zostało ponad 131 tysięcy rodzin. W piątek na rzece Kwa Muswii doszło do przerażającego wypadku - wezbrane wody porwały i przewróciły ciężarówkę pełną ludzi.

Wezbrana rzeka przewróciła ciężarówkę, porwała ludzi

Wezbrana rzeka przewróciła ciężarówkę, porwała ludzi

Źródło:
CNN, Citizen TV Kenya

W Szwajcarii trwa wielkie odśnieżanie zamkniętych na okres zimowy alpejskich dróg. W kantonie Gryzonia rozpoczęło się udrażnianie przełęczy San Bernardino. Praca jest niełatwa - operatorzy sprzętu muszą uważać między innymi na schodzące lawiny.

Rozpoczęło się wielkie sprzątanie alpejskich przełęczy

Rozpoczęło się wielkie sprzątanie alpejskich przełęczy

Źródło:
fm1today.ch

"Rada Polskich Mediów stanowczo sprzeciwia się bezprawnym i szkodliwym społecznie działaniom podejmowanym przez Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wobec niezależnych mediów" - brzmi treść uchwały RPM. Sprawa dotyczy decyzji oraz wypowiedzi Macieja Świrskiego wymierzonych w redakcje TVN24, TOK FM.

Rada Polskich Mediów: działalność przewodniczącego KRRiT godzi w wolność słowa

Rada Polskich Mediów: działalność przewodniczącego KRRiT godzi w wolność słowa

Źródło:
tvn24.pl

Rozmowa na filmowo-sportowym szczycie. Iga Świątek zapytała aktorkę Zendayę o jej rolę w filmie "Challengers". Hollywoodzka gwiazda wcieliła się w nim utalentowaną tenisistkę. Film, za którego dystrybucję w Europie odpowiada Warner Bros. Pictures, od piątku można oglądać w kinach w Polsce.

Sportowe emocje i uczuciowy trójkąt. "Challengers" wchodzi na ekrany kin

Sportowe emocje i uczuciowy trójkąt. "Challengers" wchodzi na ekrany kin

Źródło:
"Fakty po Południu" TVN24

W Polsce rządzący skazani są na megalomanię. Do takiego wniosku doszedłem, słuchając rozmowy Pawła Kowala z Moniką Olejnik. Kowal przekonywająco opowiadał o swoich rozległych kontaktach zagranicznych. Z opowieści tych wynikało, że jego rozmówcy przypisują nam kluczową rolę w rozgrywającym się na teranie Ukrainy konflikcie Rosja-Zachód. Piszę "konflikt Rosja-Zachód" z rozmysłem - nie żebym chciał pomniejszyć dzielność Ukraińców. Chodzi mi tylko o to, byśmy widzieli świat takim, jakim jest. Przychodzą mi te myśli do głowy, bo w tych dniach minęła 110. rocznica urodzin Jana Karskiego, a to on właśnie w czasie drugiej wojny światowej doszedł do przekonania, że Polacy nie chcą widzieć rzeczywistości takiej, jaką ona jest.

Mikromaniak Jan Karski 

Mikromaniak Jan Karski 

Źródło:
tvn24.pl

Stacja informacyjna TVN24, należąca do globalnego koncernu medialnego Warner Bros. Discovery, była najbardziej opiniotwórczym medium w Polsce w marcu 2024 roku - wynika z najnowszego raportu Instytutu Monitorowania Mediów. Na informacje przekazywane na antenie TVN24 powoływano się ponad 4,2 tysiąca razy.

TVN24 liderem rankingu najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

TVN24 liderem rankingu najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

W 2023 roku luka VAT ponownie wzrosła do dwucyfrowego poziomu - przekazał na konferencji prasowej minister finansów Andrzej Domański. Jak dodał, szczegółowe dane za ubiegły rok zostaną opublikowane w najbliższych dniach.

Minister finansów: w ubiegłym roku luka VAT znów osiągnęła dwucyfrowy poziom

Minister finansów: w ubiegłym roku luka VAT znów osiągnęła dwucyfrowy poziom

Źródło:
PAP

Z okazji jubileuszu Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej - Grand Press Photo internauci mogą wskazać Zdjęcie XX-lecia. Głosować można do 10 maja. Wyboru można dokonać spośród 19 Zdjęć Roku z poprzednich edycji konkursu.

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Źródło:
TVN24