Stosunki Niemcy - Rosja

Stosunki Niemcy - Rosja

Prorosyjscy demonstranci zakłócili w Berlinie wiec z udziałem kanclerz Angeli Merkel przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Około 100 osób skandowało hasła przeciwko rzekomym przygotowaniom do wojny przeciwko Rosji.

Niemiecki rząd jest zaniepokojony sytuacją w sferze przestrzegania praw człowieka na zaanektowanym przez Rosję Krymie. Rzecznik rządu Steffen Seibert powiedział, że niepokój budzi szczególnie sytuacja Tatarów krymskich.

Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier oznajmił, że na wschodzie Ukrainy zyskują na znaczeniu grupy separatystów, które nie słuchają ani Moskwy, ani Kijowa. Jego zdaniem właśnie to skłoniło Kreml do zmiany stanowiska ws. wyborów na Ukrainie.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier jest zadowolony z "konstruktywnego tonu" prezydenta Rosji Władimira Putina, który zaapelował do separatystów na wschodzie Ukrainy o przełożenie referendum w tym regionie. Wcześniej pozytywnie apel Putina ocenił pełnomocnik niemieckiego rządu ds. kontaktów z Rosją Gernot Erler (SPD). Pozytywnie o słowach Putina wypowiedział się także Biały Dom.

Urodzinowa impreza byłego kanclerza - w Rosji i z udziałem Władimira Putina - wywołała na Zachodzie burzę. Wszyscy skupili się na Gerhardzie Schroederze, a to ktoś inny jest "niemieckim przyjacielem nr 1" Putina. Zresztą on też bawił się na urodzinach w pałacu, w którym blisko 100 lat temu zamordowano Grigorija Rasputina.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel potwierdziła w środę po spotkaniu w Berlinie z premierem Japonii Shinzo Abem gotowość do zastosowania sankcji gospodarczych wobec Rosji w przypadku dalszej eskalacji kryzysu na Ukrainie; podkreśliła znaczenie wyborów 25 maja.

Zmiana Rosji poprzez zacieśnianie jej więzów handlowych z Zachodem to iluzja, którą Berlin powinien wreszcie porzucić. Moskwa złamała na Ukrainie powojenny porządek w Europie i władze Niemiec nie mogą udawać, że tego nie dostrzegają - pisze w środę "Financial Times".

Szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier wezwał Rosję do interwencji na rzecz uwolnienia wojskowych obserwatorów OBWE uprowadzonych na wschodniej Ukrainie przez prorosyjskich separatystów. Także Rosja ogłosiła, że podejmie wszelkie możliwe środki, aby uwolnić przetrzymywanych. Anonimowe źródła w niemieckim rządzie informują, że grupa negocjatorów OBWE jedzie do Słowiańska.