Przygotuj się na:

PRACE NA "OBWODNICY" GOCŁAWIA

Mieszkańców Gocławia czekają weekendowe utrudnienia w ruchu. W piątek wieczorem drogowcy rozpoczną wymianę nawierzchni ulicy Meissnera. Północno-wschodnia jezdnia będzie wyłączona z ruchu do poniedziałkowego poranka.

"Chwycił cegłówkę i rzucił nią w kierunku karetki". Policja zatrzymała 28-latka

TVN Warszawa | Praga Północ

Autor:
katke/ran
Źródło:
tvnwarszawa.pl
TVN24Rzucił cegłą w szybę ambulansu, kiedy ratownicy udzielali pomocy dziecku

Dzielnicowi z Pragi Północ zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzany o uszkodzenie karetki. Według funkcjonariuszy, pijany 28-latek miał rzucić cegłą w ambulans, w którym przebywało jego gorączkujące dziecko.

Do ataku na ratowników pogotowia doszło w nocy z 22 na 23 marca na ulicy 11 listopada.

Jak przekazała Irmina Sulich z komendy na Pradze Północ, z ustaleń policjantów wynikało, że załoga pogotowia "wykonywała swoje obowiązki służbowe".

"W pojeździe była matka z dzieckiem"

- Zostali wezwani do dziecka, które gorączkowało. W trakcie badania, kiedy w pojeździe była matka z dzieckiem, do karetki podszedł pijany mężczyzna, który zachowywał się bardzo agresywnie. W pewnym momencie chwycił cegłówkę i rzucił nią w kierunku karetki, co spowodowało wybicie szyby, po czym wandal oddalił się z miejsca zdarzenia - przekazała policjantka.

Dodała, że na drugi dzień zostało przyjęte zawiadomienie dotyczące uszkodzenia mienia. - Straty zostały wycenione na 8500 złotych - wyliczyła.

Nie miał stałego miejsca zamieszkania

Informacja trafiła do policjantów z Pragi Północ. - Jak się okazało, sprawcą całego zdarzenia był ojciec dziecka. Funkcjonariusze znali jego tożsamość, lecz utrudnieniem było to, że mężczyzna nie posiadał stałego miejsca zamieszkania - zaznaczyła Sulich.

Wskazała, że dzięki dzielnicowym udało się ustalić, gdzie może przebywać sprawca całego zdarzenia. - Mężczyzna już po kilku dniach był w rękach policji. 28-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zniszczenia mienia i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kierowcy karetki - poinformowała.

I podsumowała: - Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem, teraz musi stawiać się w komendzie siedem razy w tygodniu. 

Dzielnicowi zatrzymali 28-latkaKSP

Autor:katke/ran

Źródło: tvnwarszawa.pl