Drogowcy chcą tunel zasypać, radni mają inne pomysły

Przejście podziemne pod ulicą Targową
Przejście podziemne pod ulicą Targową
Źródło wideo: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na sesji rady dzielnicy Praga Północ radni dyskutowali nad przyszłością tunelu dla pieszych pod ulicą Targową. Widzą w nim miejsce doraźnego schronienia albo galerię uliczną. Tymczasem miejscy drogowcy chcą przejście podziemne zlikwidować i zasypać.

W kwietniu tego roku Krajowa Administracja Skarbowa i policja zlikwidowały nielegalnie działające w przejściu podziemnym kasyno. W efekcie Zarząd Dróg Miejskich doraźnie zamurował przejście, by nie powrócił tam nielegalny hazard.

"W ocenie ZDM przejście podziemne nie jest niezbędne do obsługi ruchu pieszego na tym skrzyżowaniu. Zdecydowana większość, nawet 95 procent, korzysta z istniejących od kilku lat przejść naziemnych" - napisali drogowcy w piśmie skierowanym do dzielnicowych radnych.

Zaznaczyli też, że utrzymanie i sprzątanie wymaga dodatkowych kosztów, a klatki schodowe kolidują z chodnikami i drogami rowerowym.

"Z tego powodu uważamy, że należy je zlikwidować" - podkreślili.

Miejsce schronienia

Burmistrz Pragi-Północ Gabriela Szustek poinformowała radnych, że na kolejnej sesji rady miasta (25 czerwca) będzie głosowany wniosek ZDM o przeznaczenie środków na zasypanie przejścia i przeprojektowanie tego skrzyżowania. Zaznaczyła, że przejście jest nienormatywne i nie spełnia wymogów, gdyż jest za niskie. - Żeby z niego korzystać, powinno zostać przebudowane i pogłębione - dodała.

Podkreśliła, że 200 metrów dalej są przejścia podziemne Metra Warszawskiego, które spełniają wszystkie przepisy - nawet jako miejsca doraźnego schronienia.

Radny Kamil Ciepieńko (Kocham Pragę) zaznaczył, że po drobnym liftingu miejsce mogłoby pełnić rolę miejsca ukrycia dla mieszkańców Pragi, a zasypanie go generuje koszty.

Przewodniczący rady Marcin Dąbrowski (Koalicja Obywatelska) również wypowiedział się za niezasypywaniem przejścia.

- Nie powinniśmy pochopnie podejmować decyzji w sprawie zasypania tego przejścia. Można je pogłębić i powinno zostać. Jest to piękne przedłużenie ulicy Okrzei i zejścia z kładki pieszo-rowerowej - powiedział.

Podkreślił też, że stworzenie kolejnego przejścia naziemnego spowoduje dodatkowe korki na Targowej.

Galeria uliczna

Radny Robert Kazanecki (Prawo i Sprawiedliwość) przedstawił pomysł, żeby przejście przekazać pod opiekę Muzeum Warszawskiej Pragi i utworzyć tam ogólnodostępną galerię uliczną prezentującą historię Pragi, sztukę współczesną, fotografie archiwalne, murale, instalacje artystyczne oraz instalacje czasowe związane z dziedzictwem prawobrzeżnej Warszawy.

Galeria mogłaby funkcjonować w określonych godzinach, można by było również zamontować w celach bezpieczeństwa kraty lub drzwi, a także zamontować daszki, monitoring i ułatwienia dla niepełnosprawnych.

Radny Krzysztof Stępień (KO) zaznaczył, że żeby przebudować (pogłębić) przejście, trzeba zamknąć skrzyżowanie Targowej i Ząbkowskiej nie wiadomo na jak długo i sparaliżować tym samym dzielnicę.

Dzielnicowi radni włączyli do porządku obrad głosowanie nad stanowiskiem do rady miasta w sprawie przeznaczenia przejścia podziemnego na cele kulturalne.

Radna Wanda Grudzień (Porozumienie dla Pragi) przed głosowaniem podkreśliła, że w dzielnicy jest więcej zabytkowych budynków, które znacznie lepiej nadawałyby się na miejsca kultury, m.in. Fort Śliwickiego czy spichlerz Michla, a także rogatka Bródnowska, piekarnia przy Stolarskiej, dworek przy Kawęczyńskiej.

W głosowaniu radni podzielili się: 11 było za przyjęciem stanowiska, 11 było przeciw i tym samym stanowisko nie zostało przyjęte.

Przejście podziemne dla pieszych pod ulicą Targową (u zbiegu z ul. Ząbkowską) zostało oddane do użytku na początku lat 70. XX wieku.

Źródło: PAP
Czytaj także: