Kilka dni temu do jednej z aptek na terenie Siedlec zadzwonił mężczyzna, informując, że następnego dnia zamierza zrealizować receptę na osiem opakowań leku o działaniu narkotycznym.
"Już sama liczba opakowań oraz wysokość dawki wzbudziły wątpliwości pracownika apteki. Po dokładnej analizie dokumentu oraz rozmowie z klientem, nabrał podejrzeń, że recepta może być sfałszowana" - poinformowała kom. Ewelina kom. Ewelina Radomyska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
O sprawie powiadomiono policję.
Zatrzymany w aptece
Na miejsce zostali przyjechali funkcjonariusze, którzy podjęli interwencję wobec mężczyzny, który zgłosił się po odbiór leków. "W trakcie wykonywanych czynności znaleziono przy nim marihuanę" - przekazała Radomyska.
45-latek został zatrzymany. Usłyszał zarzuty posiadania narkotyków oraz sfałszowania dokumentu i posłużenia się nim jako autentycznym.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policjanci zaapelowali o korzystanie wyłącznie z legalnych źródeł leków oraz przestrzeganie przepisów prawa. "W przypadku podejrzeń dotyczących fałszerstw lub nielegalnego obrotu lekami, prosimy o niezwłoczny kontakt z policją" - podkreślili.
Autorka/Autor: mg/gp
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock