Kontrolerzy prześwietlili budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Negatywna ocena dla ratusza

Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Najwyższa Izba Kontroli przyjrzy się budowie MSN (wideo z lutego 2025 r.)
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Kontrolerzy negatywnie ocenili działania stołecznego ratusza. Ich zdaniem, doszło do nieprawidłowości, które skutkowały opóźnieniami i wzrostem kosztów inwestycji.
Kluczowe fakty:
  • Muzeum Sztuki Nowoczesnej ma nową siedzibę na Placu Defilad. Otwarto ją w październiku 2024 roku. Cztery miesiące później Najwyższa Izba Kontroli ruszyła z kontrolą przebiegu inwestycji.
  • Kontrolerzy wykryli nieprawidłowości w działaniu ratusza, który nadzorował inwestycję. Mieli też pewne zastrzeżenia wobec dyrekcji placówki.
  • W raporcie czytamy, że urzędnicy rozpoczęli przygotowania inwestycji bez sprecyzowanego planu, a jej założenia zmieniły się krótko po zawarciu umowy z projektantem.
  • W dodatku, gdy trwało projektowanie, status działek, gdzie miało stanąć muzeum, nie był jeszcze uregulowany, a w tle toczyły się prace związane ze zmianą planu miejscowego.

Kontrola rozpoczęła się w lutym ubiegłego roku i dotyczyła budowy siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej w centrum Warszawy. Kontrolerzy sprawdzali, jak przebiegał trwający 18 lat proces inwestycyjny i wydatkowanie na ten cel publicznych pieniędzy. Przyjrzeli się także sposobowi wyłonienia wykonawców i zawierania z nimi umów, sprawowaniu nadzoru inwestorskiego oraz osiągnięciu zakładanych efektów.

Działania kontrolerów były prowadzone dwutorowo: w samym MSN oraz w ratuszu. W raportach pokontrolnych czytamy, że ujawniono nieprawidłowości. Ich efektem były między innymi nadprogramowe wydatki i wydłużony czas realizacji inwestycji.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Źródło: Maja Wirkus

Negatywna ocena działań ratusza

"Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie sprawowany przez miasto nadzór nad przedsięwzięciem inwestycyjno-budowlanym" - brzmi ogólna ocena w raporcie dotyczącym kontroli przeprowadzonej w ratuszu.

Według kontrolerów, urzędnicy rozpoczęli przygotowania do budowy muzeum bez skonkretyzowania przedmiotu inwestycji. Ta była planowana już od 2005 roku. Gdy zawarli kluczową umowę z architektem, zaledwie po dwóch miesiącach zaszła istotna zmiana w jej treści. Zadanie rozszerzono o projekt Teatru Rozmaitości (TR Warszawa). Skutkowało to zawieszeniem prac projektowych na ponad rok. W tym czasie miasto renegocjowało warunki kontraktu z projektantem. Finalnie termin przygotowania projektu budowlanego przesunął się o niemal 15 miesięcy.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Źródło: PAP/Albert Zawada

Ratusz wyjaśnił kontrolerom, że pierwotna koncepcja z 2005 roku zakładała, iż niemal jedna trzecia powierzchni przyszłej siedziby MSN zostanie przeznaczona na cele komercyjne. Jednak podczas spotkania w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2007 roku zdecydowano, że funkcję komercyjną zastąpi Teatr Rozmaitości.

Nieuregulowany status działek i inne nieprawidłowości

Kontrolerzy wytknęli też ratuszowi, że mimo trwających przygotowań do budowy muzeum nie uregulowano statusu przeznaczonych pod nie działek. Były one objęte roszczeniami wynikającymi z dekretu Bieruta. Miasto nabyło prawo do dysponowania nimi dopiero w 2012 roku, a kolejne osiem lat zajęło formalne przejęcie działki sąsiadującej z terenem budowy. NIK przypomina, że spowodowało to zerwanie umowy z architektem i opóźnienie prac projektowych.

"Projektowanie budynku muzeum odbywało się równolegle do procesu analizy stanu faktycznego i prawnego, zarówno możliwości pozyskania prawa do działek, zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego czy usytuowania inwestycji bezpośrednio nad metrem" - piszą kontrolerzy w raporcie.

W trakcie prac projektowych doszło do zmian w zapisach planu miejscowego. Konieczne było uwzględnienie ich w projekcie budowlanym. Spowodowało to kolejne opóźnienia.

Kontrolerzy mieli też zastrzeżenia wobec umowy zawartej ze szwajcarskim architektem Christianem Kerezem, która ostatecznie została po pięciu latach zerwana. Znaleźli w niej zapisy, niekorzystne z punktu widzenia interesów miasta. Skutkowały one tym, że niemożliwe było wyegzekwowanie od wykonawcy zapłaty kar umownych z odsetkami na kwotę ponad ośmiu milionów złotych. Dodatkowo w okresie obowiązywania umowy miasto wypłaciło mu ponad dziewięć milionów złotych, co według NIK, było niegospodarnym wydatkiem.

Budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Źródło: Marta Ejsmont/Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Opóźnienia i wzrost kosztów

NIK ocenił, że po zerwaniu umowy z architektem w 2012 roku, prezydent Warszawy (wówczas była to Hanna Gronkiewicz-Waltz) nie zapewnił "skutecznego i sprawnego nadzoru nad realizacją zadania". Podejmowane działania związane z planowaniem kolejnych etapów inwestycji oraz usuwaniem ewentualnych problemów oceniono jako "niewystarczające".

Skutkiem były przedłużające się prace projektowe i opóźniony termin ukończenia budowy oraz wzrost wynagrodzenia projektanta (o 4,9 mln zł) i wykonawcy generalnego (o 2,3 mln zł).

Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Źródło: Paweł Supernak/PAP

Niedoszacowana inwestycja

W raporcie poświęconym dyrekcji MSN nie ma wyrażonej wprost oceny. Pojawiły się dwa główne zarzuty wobec jej działań w zakresie inwestycji.

Według kontrolerów dyrekcja MSN, po objęciu formalnej roli inwestora w 2013 roku, nie oszacowała rzetelnie kosztów inwestycji. Początkowo zakładano, że budowa pochłonie około 270 milionów złotych. Kwota została urealniona w chwili zakończenia prac projektowych, jednak wciąż była niedoszacowana. Ostatecznie całość kosztowała ponad 652 miliony złotych, co przekroczyło wstępne szacunki o ponad 382 miliony złotych.

Drugi zarzut wobec MSN dotyczył braku zabezpieczenia udziału projektanta w odbiorach końcowych inwestycji, mimo że przewidywała to umowa z generalnym wykonawcą.

Budzi skrajne emocje

Budowa nowej siedziby MSN rozpoczęła się w 2019 roku i trwała do września 2024. Budynek zaprojektowała nowojorska pracownia Thomas Phifer and Partners we współpracy z pracownią APA Wojciechowski, natomiast projektantem konstrukcji i instalacji jest biuro BuroHappold Engineering.

Budynek MSN ma prostą formę zbudowaną na planie dwóch prostokątów. Składa się z sześciu kondygnacji - czterech naziemnych i dwóch podziemnych - łącznie to blisko 20 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, z czego 4,5 tysiąca metrów kwadratowych to przestrzenie ekspozycyjne. Charakterystycznym punktem budynku jest przestronna klatka schodowa, której spektakularność Warszawianki i Warszawiacy już poznali dzięki fotografiom z budowy. Tworzą ją dwubiegowe schody, po których swobodnie można się przemieszczać w stronę przestrzeni wystawienniczych znajdujących się na wyższych piętrach.

Bryła Muzeum Sztuki Nowoczesnej, jej skala, kolor i fakt, że jest umiejscowiona w samym centrum stolicy, budzi skrajne emocje - od zachwytów po ostrą krytykę.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: