Dwóm podejrzanym grozi kara od trzech miesięcy do siedmiu i pół roku więzienia. To mieszkańcy Siedlec - 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G.
Prokuratura oskarżyła ich o dokonanie wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak opisała, podejrzani zadali byłemu ministrowi cios pięścią w twarz, a gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, zaczęli go kopać po całym ciele.
Oskarżenie obejmuje też kierowanie wobec byłego ministra zdrowia gróźb pozbawienia życia. Śledczy ocenili działanie mężczyzn jako występek chuligański. W ocenie prokuratury pobicie Niedzielskiego nie było przypadkowe, do napaści miało dojść z powodu przynależności politycznej Niedzielskiego.
Jak poinformował prok. Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, Adam Niedzielski w wyniku ataku doznał obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia na okres poniżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157 § 2 Kodeksu karnego.
art. 157 § 2 Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.Kodeks karny
Wyszedł z restauracji, został pobity
Pod koniec sierpnia 2025 roku były szef resortu zdrowia został pobity przez dwóch mężczyzn, gdy wyszedł z restauracji w Siedlcach, w której wcześniej zjadł posiłek w towarzystwie znajomych. Napastnicy uciekli, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem zgłosili się na policję. Obaj byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Aleksander B. i Rafał G. przyznali się do zarzutów. Jeden z nich odmówił jednak składania wyjaśnień. Mężczyźni twierdzili, że nie pamiętają, co się stało, ponieważ byli pod wpływem alkoholu.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na dwa miesiące. Na wolność wyszli jednak po miesiącu. Sąd uwzględnił zażalenia ich obrońców i zamienił areszty na poręczenia majątkowe w wysokości 30 tysięcy złotych. Mężczyźni nie byli wcześniej karani. Sprawą będzie zajmował się Sąd Okręgowy w Siedlcach.
Autorka/Autor: mg/b
Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Przemysław Piątkowski