Mieszkańcy m.in. ulicy Jagiellońskiej i Starzyńskiego nie zgadzają się na likwidację 100 miejsc parkingowych przy ośrodku Namysłowska. Administrator ośrodka - Aktywna Warszawa - zamknął parking tłumacząc się koniecznością zapewnienia zaplecza do modernizacji budynku basenu.
Dzielnicowy radny Karol Szyszko (PiS) ocenił jednak, że sama inwestycja prowadzona jest kilkaset metrów dalej, a pierwszy etap modernizacji Ośrodka Namysłowska dotyczy jedynie dotychczasowego budynku, który zostanie zburzony i na jego miejsce powstanie nowy basen.
- Natomiast same parkingi mogłyby zostać, a jeżeli nie, to my jako mieszkańcy, jako radni wskazaliśmy władzom miasta alternatywę. Jest możliwość utworzenia tymczasowego parkingu w najbliższej okolicy i wymaga to tylko trochę dobrej woli ze strony władz Warszawy i dyrekcji Aktywnej Warszawy - dodał.
Petycja w sprawie zlikwidowanego parkingu
Mieszkańcy zwrócili też uwagę na problem braku miejsc postojowych w okolicy, który pogłębił przez zamknięcie parkingu.
"W ostatnich latach mieszkańcy utracili część miejsc postojowych w związku z wprowadzeniem strefy płatnego parkowania, zmianą organizacji ruchu na okolicznych ulicach oraz modernizacją ul. Namysłowskiej i budową infrastruktury rowerowej. Wtedy władze miasta wskazywały jako alternatywę - właśnie zlikwidowany parking przy ul. Namysłowskiej" - napisali w petycji.
Proponują ograniczenie powierzchni zajętej pod zaplecze budowy, czasowe wykorzystanie innych terenów (np. części obszaru wykorzystywanego jako giełda lub przyszły teren skweru sportów miejskich oraz utworzenie dojazdu do basenu bezpośrednio z ul. Starzyńskiego), utworzenie parkingu tymczasowego od strony drogi dojazdowej do bloków m.in. Namysłowska 6 (fragment obecnie przyłączony do terenu weekendowej giełdy) - gdzie jeszcze kilka lat temu funkcjonował parking i niewielkimi nakładami finansowymi można by go odtworzyć.
Radny Szyszko zaznaczył, że od kilku tygodni mieszkańcy są ignorowani, a miejscy urzędnicy nie przyszli nawet na specjalnie zwołaną w tej sprawie sesję dzielnicowej rady.
Urzędnicy tłumaczą: to teren prac budowlanych
Aktywna Warszawa w przesłanej radnym informacji, wyjaśniła, że teren parkingu nie został zamknięty, żeby stanowić plac budowy, ale jest terenem prowadzenia robót budowlanych związanych z modernizacją i ze względów technologicznych oraz bezpieczeństwa został włączony do placu budowy.
Dodała, że po zakończeniu pierwszego etapu inwestycji powstanie nowy parking obejmujący 127 miejsc postojowych.
O problem parkingowy mieszkańców okolic Namysłowskiej pytany był prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który zaznaczył, że kiedy miasto realizuje jakąś inwestycję, to z tym związane są różne utrudnienia.
- Staramy się oczywiście, żeby te utrudnienia były jak najmniejsze, ale nie jesteśmy w stanie prowadzić inwestycji bez ograniczenia poruszania się czy parkowania samochodu w najbliższej okolicy - dodał.
Modernizacja za 76 milionów
W 50. rocznicę uruchomienia Ośrodka Namysłowska ratusz podpisał umowę na modernizację tego obiektu za 76 mln zł. Zgodnie z harmonogramem prace mają zakończyć się w drugiej połowie 2028 r. Pierwszym etapem będzie rozbiórka istniejącego budynku i budowa nowej, w pełni wyposażonej krytej pływalni.
W nowym obiekcie znajdą się: basen sportowy o wymiarach 16x25 metrów, basen do rozgrzewki, basen rekreacyjny, trybuny dla widowni dla 89 osób, brodzik dla dzieci i zjeżdżalnie wodne.
Powstanie również strefa saun z zewnętrznym ogrodem, a także park sportów miejskich ze ścianką wspinaczkową, skateparkiem i pumptrackiem.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Klemens Leczkowski, tvnwarszawa.pl