Zginął motocyklista, kierowca uciekł. Zarzuty i areszt

Policja zatrzymała podejrzanego o spowodowanie wypadku
Zatrzymanie podejrzanego o spowodowanie wypadku w Kozłach
Źródło wideo: KPP w Wołominie
Źródło zdj. gł.: KPP w Wołominie
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja zatrzymała 36-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku w miejscowości Kozły (Mazowieckie), w którym zginął motocyklista. Usłyszał już zarzuty i został aresztowany na trzy miesiące.

O tragicznym wypadku informowaliśmy na tvnwarszawa.pl. Doszło do niego 28 lutego, na lokalnej drodze, pomiędzy miejscowościami Kozły i Karolew. Policja podała, że osoba poruszająca się Toyotą, "podczas wykonywania manewru skrętu, wymusiła pierwszeństwo na prawidłowo jadącym motocykliście".

Motocyklista został poważnie ranny. "W wyniku odniesionych obrażeń 25-latek zmarł, natomiast kierowca auta uciekł z miejsca wypadku, nie podejmując próby udzielenia pomocy poszkodowanemu" - przekazała w komunikacie policja w Wołominie.

Policjanci zapewnili, że przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli szereg śladów. Ustalili też tożsamość podejrzanego, a także miejsce jego pobytu.

Zatrzymany po przekroczeniu granicy

"W wyniku skoordynowanych działań funkcjonariuszy z Komendy Stołecznej Policji i Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, przy wsparciu placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej, podejrzany 36-latek został zatrzymany wkrótce po przekroczeniu granicy państwowej" - podała wołomińska policja.

Na podstawie zgromadzonego w ramach prowadzonego postępowania materiału dowodowego 36-latkowi przedstawiono w Prokuraturze Rejonowej w Wołominie zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

"Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec 36-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności" - podsumowała policja.

Opracowała Katarzyna Kędra

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: