Jak przekazał reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, w środę na węźle Wisłostrada na Moście Grota-Roweckiego w Warszawie doszło do zderzenia łącznie czterech aut. Dodał, że siła uderzenia sprawiła, iż jeden z pojazdów zatrzymał się tyłem do kierunku jazdy. Na miejscu są obecne służby. Utworzyły się korki, które mają kilka kilometrów.
Młodszy aspirant Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji potwierdził w rozmowie z tvn24.pl, że w zdarzeniu na moście brały udział cztery pojazdy. Zgłoszenie wpłynęło około godz. 18:40.
Nikomu nic się nie stało
Jak wyjaśnił mł. asp. Chmura, najpierw doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jadący za nimi kierowca trzeciego samochodu gwałtownie zahamował i nie doszło do zderzenia z poprzedzającymi go pojazdami. Natomiast w trzeci samochód uderzył kolejny. Jadący za nim kierowca, w ocenie policji, najprawdopodobniej "na skutek nieuwagi" nie zdążył zahamować.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane przez policję jako dwie odrębne kolizje. Chmura powiedział, że wszyscy kierowcy byli trzeźwy i nikomu nic się nie stało.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała wcześniej, że zderzyło się pięć samochodów osobowych i jeden dostawczy. W komunikacie przekazała też informację o zablokowanym "prawym pasie ciągu głównego i lewym pasie jezdni ZBR w kierunku Poznania oraz lewym pasie ciągu głównego w kierunku Białegostoku". Policjant warszawskiej komendy przekazał, że lewy pas ruchu w kierunku Poznania został już otwarty.
"Ruch w kierunku Białegostoku odbywa się jezdnią ZBR oraz prawym pasem ciągu głównego" - czytamy w komunikacie GDDKiA.
Autorka/Autor: Opracowała Justyna Sochacka, Aleksandra Sapeta/akr
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: tvnwarszawa.pl