W ubiegły poniedziałek do strażników miejskich pilnujących porządku na Starym Mieście podszedł właściciel jednego z punktów z kebabem, prosząc o pomoc.
"Jak powiedział, w pobliżu zauważył mężczyznę, który kilkakrotnie wybierał pieniądze z puszki na napiwki w jego lokalu. Restaurator okazał zdjęcia osoby zanurzającej rękę w pudełku z monetami od zadowolonych klientów" - przekazali w komunikacie strażnicy miejscy.
Krzyczał, był agresywny
Strażnicy zauważyli mężczyznę w pobliskim sklepie. Na ich widok 35-latek zrobił się agresywny. Czuć było od niego alkohol.
"Wykrzykiwał, że strażnicy nic mu nie mogą zrobić i próbował odejść. Funkcjonariusze zastosowali wobec ujętego środek zapobiegawczy w postaci kajdanek i wezwali na miejsce policję. Po sprawdzeniu mężczyzny alkomatem, policjanci zadecydowali o konieczności przewiezienia go do SOdON" - podsumowała straż miejska.
Opracowała Katarzyna Kędra/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Straż miejska