W ubiegłym tygodniu siedmiu obywateli Laosu weszło do jaskini w prowincji Xaisomboun w poszukiwaniu złota. Po ulewnych opadach i osuwisku wyjście z jaskini zostało zablokowane, przez co ludzie utknęli tam na ponad tydzień.
W piątek 29 maja zespół wyspecjalizowanych nurków zaangażowany w akcję ratunkową poinformował, że wydostał jednego mężczyznę. Cztery inne osoby nadal są uwięzione, a dwie kolejne uznawane są za zaginione.
Trudna akcja ratunkowa
Jak podała ekipa ratunkowa w poście na Facebooku, wyprowadzenie mężczyzny przez korytarze do bezpiecznego miejsca zajęło około 37 minut. Ratownicy poinformowali, że wstrzymali akcję na noc, aby ocenić stan pozostałych czterech osób, które znaleźli. Planują także wznowić poszukiwania ostatnich dwóch.
W niedzielę do akcji ratowniczej dołączyła grupa wolontariuszy z sąsiedniej Tajlandii, a w piątek miało przybyć wsparcie, m.in. z Francji, Indonezji, Japonii, Tajlandii i Australii.
Kengkard Bongkawong, tajski nurek jaskiniowy biorący udział w misji, napisał w piątek na Facebooku, że stan zdrowia ocalałych pogarsza się w oczekiwaniu na ewakuację. - Operacja ratunkowa jest niezwykle trudna, ponieważ wymaga przeniesienia ich przez wąskie korytarze o długości setek metrów i nurkowania pod wodą - przekazał.