Prokuratura

Prokuratura

Prokurator krajowy przenosi niepokornych śledczych w głąb kraju - oficjalnie tłumaczy to brakiem tam rąk do pracy. Na miejscu okazuje się, że ręce są, więc pojawiają się przypuszczenia graniczące z pewnością, że chodzi o co innego. Materiał Michała Tracza.

Prokuratorzy, którzy nagle zostali przeniesieni do innych prokuratur, twierdzą że zostali karnie oddelegowani - często będą musieli pracować bardzo daleko od swoich domów. Od najbliższych będą ich dzielić nawet setki kilometrów. Na przeorganizowanie swojego życia mają jedynie 48 godzin, co dla opozycji i dla nich jest absurdem, pokazaniem siły władzy, bo przeniesionych prokuratorów łączy jedno - krytyczny stosunek wobec władzy. Materiał Macieja Warsińskiego.