Kawa na ławę

Kawa na ławę

- Ksiądz Charamsa jest zbyt inteligentny, żeby nie wiedzieć, że uderza w kondycję i tak przeżywającego już różne problemy Kościoła. Żal mi go - powiedział w programie "Kawa na ławę" Tadeusz Cymański (Zjednoczona Prawica, Solidarna Polska). Przemysław Wipler (KORWiN) ocenił, że polski duchowny pluje w twarz ludziom, którzy mu zawierzyli. Politycy dyskutowali o coming oucie ks. Charamsy.

- W takich sytuacjach podoba mi się polityka Izraela. Ktokolwiek kwestionuje holokaust jest od razu pozywany przez państwo Izrael - mówił w "Kawie na ławę" w TVN24 Ryszard Petru. - Musicie być stanowczy, ale nie przeginajcie - radził natomiast rządowi Włodzimierz Czarzasty. Politycy komentowali słowa ambasadora Rosji, który w TVN24 mówił, że "Rosja nie zapomni Polsce sprawy pomnika w Pieniężnie", a "Polska była współwinna niemieckiej agresji w 1939 roku".

- Oddaliśmy walkowerem jakąkolwiek dyskusję w tej sprawie. Donald Tusk zrzucił odpowiedzialność z pani premier - mówił w "Kawie na ławę" w TVN24 Włodzimierz Czarzasty z SLD. W ten sposób skomentował fakt, że wiążące decyzje w sprawie uchodźców mogą podjąć w przyszłym tygodniu nie przywódcy państw UE, a unijni szefowie MSW. - Oby pani Teresa dała radę - mówił Joachim Brudziński z PiS, mając na myśli polską minister spraw wewnętrznych.

Fanaberia, szarża Bronisława Komorowskiego po przegranej pierwszej turze wyborów prezydenckich i akt rozpaczy, jakim było rozpisanie tego referendum, kosztowało nas 100 mln zł - stwierdził w specjalnym wydaniu "Kawy na ławę" Joachim Brudziński z PiS. Z kolei zdaniem Pawła Kukiza 10-procentowa frekwencja w referendum nie byłaby złym wynikiem.

Poseł Bury wrócił z urlopu, w poniedziałek spotka się z komisją regulaminową i wtedy oczywiście takie kroki będzie podejmował. Nie sądzę, że będzie ukrywał się za immunitetem – powiedział w programie "Kawa na ławę" Piotr Zgorzelski (PSL). Zaproszeni goście byli zgodni, że prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski postąpił słusznie zrzekając się swojego immunitetu w związku z oskarżeniami pod adresem obu polityków o nieprawidłowości przy konkursach na stanowiska w Najwyższej Izbie Kontroli.

- Dobrze, że PiS powoli odkrywa swój program, bo będzie można go sprawdzić. Pierwsze rachunki pokazane ze strony Szydło są nieprawdziwe - skomentował w programie "Kawa na ławę" Marek Sawicki z PSL odnosząc się do propozycji przedstawionych przez Beatę Szydło podczas konwencji PiS. - To są wyliczenia ekspertów, a nie polityków - odpowiadał Marcin Mastalerek z PiS.

- Twarde nie dla populizmu i mamienia obywateli w Polsce. Twarde nie dla prowadzenia Polski w stronę Grecji - mówi w programie "Kawa na ławę" Adam Szejnfeld. Tak poseł PO komentuje pomysł Prawa i Sprawiedliwości, aby we wrześniowym referendum zapytać Polaków m.in. o wiek emerytalny i posyłanie 6-latków do szkół.

- Wy jesteście przepełnieni złymi emocjami. Jest w was jakaś taka gorycz - mówił w "Kawie na ławę" Marcin Mastalerek (PiS), zwracając się do Jacka Protasiewicza (PO). Platformie dostało sie także od koalicjanta. - Wiesz jaki jestem na was wkurzony - mówił Eugeniusz Kłopotek (PSL). Goście TVN24 komentowali sobotnie konwencje największych ugrupowań.

- Jestem przekonany, że zawartość taśm jest narzędziem szantażu, dlatego ta sprawa musi być wyjaśniona do końca - tak Jarosław Gowin (Zjednoczona Prawica) mówił w "Kawie na ławę" o tzw. aferze podsłuchowej. Z kolei Ilona Antoniszyn-Klik (PSL) przekonywała, że najwyższy czas zamknąć sprawę nagrań, bo opóźnia pracę rządu. Jacek Protasiewicz (PO) stwierdził zaś, że rząd należało chronić rząd niepotrzebnym zamieszaniem medialnym, stąd decyzje Ewy Kopacz o dymisjach.

Beata Szydło byłaby technicznym premierem, a rządziłby prezes Jarosław Kaczyński - uważa eurodeputowany PO Adam Szejnfeld. Z kolei Adam Bielan (Polska Razem) przekonywał, że wiceprezes PiS odznacza się modelową karierą polityczną i dobrze poradziłaby sobie, stojąc na czele rządu. Goście "Kawy na ławę" w TVN24 dyskutowali o wywiadzie prezydenta elekta Andrzeja Dudy, w którym wskazał Szydło jako przyszłą możliwą premier Polski.

- Z przywództwem pani premier Ewy Kopacz idziemy do wyborów, ona daje gwarancję zwycięstwa - powiedział w "Kawie na ławę" Jacek Protasiewicz z PO. - Polaków zupełnie nie interesuje, kto stoi na czele PO - ocenił natomiast Joachim Brudziński z PiS. Politycy na antenie TVN24 dyskutowali o powyborczej kondycji Platformy Obywatelskiej.

- Dużo czasu nie zostało nam do jesiennych wyborów parlamentarnych. Jeśli nie wyciągniemy wniosków z tej porażki, to jesienią popłyniemy - powiedział w specjalnym, powyborczym wydaniu „Kawy na ławę” Eugeniusz Kłopotek z PSL, współrządzącego w koalicji z PO. Goście Bogdana Rymanowskiego skomentowali w nocy z niedzieli na poniedziałek sondażowe wyniki wyborów prezydenckich. Według ostatecznych sondażowych wyników Andrzej Duda uzyskał poparcie 52 proc. głosujących, a Bronisław Komorowski 48 proc.

- To dymisja kampanijna i frakcyjna - ocenił w programie "Kawa na ławę" rezygnację Cezarego Grabarczyka ze stanowiska ministra sprawiedliwości Marcin Mastalerek (PiS). - Inaczej by do niej nie doszło, bo PO przyzwyczaiła nas przecież, że wszystkie afery zamiata pod dywan - dodał. Włodzimierz Czarzasty (SLD) przekonywał z kolei, że w obozie rządowym jest "coraz większa atmosfera bezkarności".

- Niestety dokonano prowokacji, która jest skuteczna. Ona już się Rosjanom udała, ponieważ od chwili ogłoszenia informacji o przyjeździe Nocnych Wilków, nie ma jednego dnia, w którym byśmy o nich nie mówili - powiedział w programie "Kawa na ławę" Adam Szejnfeld. Posłowie dyskutowali o decyzji szefa MSZ, który wydał notę dyplomatyczną o odmowie wjazdu motocyklistom na teren Polski.

- To nie jest pierwsze wydarzenie, które pokazuje Polskę w fałszywym świetle. Biorąc pod uwagę rangę urzędnika amerykańskiego, można by oczekiwać, że pan prezydent zabierze w tej sprawie głos - powiedział w programie "Kawa na ławę" Zbigniew Ziobro odnosząc się do kontrowersyjnej wypowiedzi dyrektora FBI o współudziale Polaków w holokauście. Z kolei Tomasz Nałęcz nazwał Jamesa Comeya "durniem".

Nieumiejętność poradzenia sobie ze śledztwem dotyczącym katastrofy smoleńskiej obnażyło słabość polskiego państwa - stwierdziła w programie "Kawa na ławę" w TVN24 Barbara Nowacka (Twój Ruch), córka zmarłej w katastrofie prezydenckiego Tupolewa Izabeli Jarugi-Nowackiej.

- Powinniśmy wprowadzić trochę szacunku. Nie ma gorszych, lepszych kandydatów na prezydenta. Dzisiaj wszyscy kandydaci są równi - powiedział w programie "Kawa na ławę" w TVN24 Tadeusz Cymański. - Parę milionów ludzi podpisało się pod ich listami. Nie lekceważcie tego jako władza - przypominał Ryszard Czarnecki.