TVN24 | Poznań

Muzeum Bambrów Poznańskich zawiesza działalność. Przez wysokie rachunki za gaz

TVN24 | Poznań

Autor:
FC//now
Źródło:
TVN 24 Poznań, PAP
Muzeum Bambrów Poznańskich zawiesza działalność. Przez wysokie rachunki za gaz
Muzeum Bambrów Poznańskich zawiesza działalność. Przez wysokie rachunki za gazTVN 24
wideo 2/8
TVN 24Muzeum Bambrów Poznańskich zawiesza działalność. Przez wysokie rachunki za gaz

Jeszcze w sobotę chwalili się, że zwiedzających - mimo epidemii koronawirusa - u nich nie brakuje. We wtorek dostali rachunek za gaz i miny im zrzedły. "Odczytawszy kwotę na rachunku za ogrzewanie Muzeum, zmuszeni jesteśmy tymczasowo zatrzymać zwiedzanie obiektu" - poinformowało Muzeum Bambrów Poznańskich.

O czasowym zamknięciu placówki poinformowało we wtorek prowadzące je Towarzystwo Bambrów Poznańskich. Powodem jest podwyżka cen ogrzewania. "Bamber to rolnik bogaty, ale cena gazu go przybiła" - napisało na Facebooku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

- Przyszedł rachunek, który mnie osobiście powalił na kolana - przyznaje Ryszard Skibiński, prezes Muzeum Bambrów Poznańskich. I porównuje go do tego z zeszłego roku. Wówczas za ogrzewanie zapłacili około 1200 złotych. Teraz niespełna 5 tysięcy złotych.

- Następnych rachunków nie jesteśmy w stanie opłacić, stąd taka decyzja - mówi Skibiński.

Muzeum Bambrów Poznańskich ponownie ma zostać otwarte, gdy na dworze będzie cieplej i koszty ogrzewania pomieszczeń spadną. Trwają też poszukiwania innych, tańszych rozwiązań dogrzania placówki. "Bambrzy są zaradni, z niejednego kłopotu wyszli. Jesteśmy dobrej myśli" - napisało Muzeum Bambrów Poznańskich w komentarzu.

Muzeum mają od 19 lat

Muzeum Bambrów Poznańskich to unikalna placówka kulturalna w Poznaniu, w której zapoznać się można z historią osadników z Bambergu, przybyłych na ziemie poznańskie w XVIII wieku oraz kulturą wsi wielkopolskiej. Ekspozycja prezentuje między innymi chatę typową dla wsi podpoznańskiej przełomu XIX i XX wieku, charakterystyczne stroje Bamberek, narzędzia oraz pamiątki rodów Bambrów, których potomkowie do dziś stanowią cześć społeczności miasta Poznania.

Ryszard Skibiński oprowadza po Muzeum Bambrów Poznańskich
Ryszard Skibiński oprowadza po Muzeum Bambrów Poznańskich26.01.TVN 24

Muzeum otwarto w 2003 roku dzięki wysiłkom Towarzystwa Bambrów Poznańskich, życzliwości poznaniaków i dzięki zaangażowaniu sponsorów. Jego otwarciem Towarzystwo chciało uczcić rocznicę 750-lecia lokacji miasta Poznania. Muzeum utrzymywane jest przez Towarzystwo i prowadzone społecznie.

Bamberki przeszły przez Poznań
Bamberki przeszły przez PoznańW całej Polsce kwiaty odgrywają znaczącą rolę w czasie Bożego Ciała. W Poznaniu można je zobaczyć na głowie dziewczynek, o ile są potomkiniami osadników bamberskich.TVN 24

Przyjechali, gdy innych wzięła cholera

Pierwsi przybysze z Bambergu leżącego we Frankonii na południu Niemiec dotarli do Poznania 303 lata temu, w sierpniu 1719 roku. Sprowadzono ich, by zasiedlili opuszczone wsie, które były wyludnione po wojnie północnej i epidemii cholery.

- Pierwsi przybysze dostali ziemię w okolicy Lubonia, żeby ją uprawiać i wspomóc gospodarkę. To byli osadnicy niemieckiego pochodzenia, ale katolicy, wobec czego ich integracja z innymi mieszkańcami przebiegała gładko - mówił TVN24 Jan Mazurczak, dyrektor Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. Oprócz Lubonia osiedlali się na Boninie, Jeżycach, Winiarach, Ratajach, Górczynie oraz Wildzie. Umową regulującą życie przybyszów był kontrakt zawarty pomiędzy nimi a władzami miasta. 

300 lat od przybycia bambrów do Poznania
300 lat od przybycia bambrów do PoznaniaWielka parada upamiętniająca 300. rocznicę przybycia osadników z Bambergu do Poznania.tvn24

Na początku XX wieku okoliczne wsie włączono do miasta i stały się jego dzielnicami. Obecnie potomkowie osadników z Bambergu stanowią integralną część poznańskiej społeczności. Trudno jest określić, jak wielu rdzennych poznaniaków ma bamberskie korzenie.

Są jednym z symboli miasta

Niespełna 200 lat po dotarciu pierwszych bambrów Leopold Goldenring, żydowski kupiec i właściciel winiarni mieszczącej się przy Starym Rynku, postanowił ufundować miastu studzienkę. Miała ona stanąć w pobliżu jego lokalu - koło ratusza, u wylotu ulicy Woźnej - i być jego reklamą i pełnić funkcję użytkową jako poidło dla koni i źródło wody dla kwiaciarek.

Pomnik wykonał rzeźbiarz Josef Wackerle. Rzeźba stanęła w 1915 roku. Studzienka z dziewczyną w ozdobnym bamberskim stroju ludowym, w czepcu na głowie i z wielką kokardą pod szyją bardzo spodobała się mieszkańcom. Dziś Bamberka to jeden z symboli Poznania, obok koziołków, rogala świętomarcińskiego, sylwetki Ratusza czy Okrąglaka. 

Co ciekawe, Bamberka nie była wymysłem jego wyobraźni. Istniała naprawdę. Do pomnika pozowała Jadwiga Gadziemska, kelnerka z winiarni Goldenberga.

Bamberka jest wszędzie - od kubków po laleczki
Bamberka jest wszędzie - od kubków po laleczkiZajrzeliśmy do kramików i sklepików z pamiątkami na poznańskim Starym Rynku. Sprawdziliśmy jakie pamiątki z bamberką mają w ofercietvn24

Autor:FC//now

Źródło: TVN 24 Poznań, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Pozostałe wiadomości