Polska

Prezes MPK do aresztu

Polska

Archiwum TVN24Prezes MPK-Łódź został arestzowany na trzy miesiące

Prezes MPK-Łódź Krzysztof W. oraz b. dyrektor zarządzający i prokurent tej spółki Jarosław M. trafią na trzy miesiące do aresztu. Mężczyźni są podejrzani o żądanie prawie miliona złotych łapówek i przyjęcie części tej kwoty.

Decyzję o aresztowaniu Krzysztofa W. oraz Jarosława M. zapadł przed Sądem Rejonowym w Łodzi. Wniosek prokuratury o aresztowanie obu podejrzanych był rozpatrywany w piątek, jednak decyzję sąd podjął w sobotę rano.

- Sąd zdecydował o aresztowaniu obu podejrzanych na okres trzech miesięcy z uwagi na obawę matactwa z ich strony i zagrożenie surową karą, nawet do 12 lat więzienia - powiedziała w rozmowie z PAP Grażyna Jeżewska z biura prasowego łódzkiego sądu. Bardzo prawdopodobne jest, że obrońcy podejrzanych złożą zażalenie na tę decyzję do sądu okręgowego.

Zatrzymani przez CBA

Krzysztof W. i Jarosław M. zostali zatrzymani w środę przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. 42-letni prezes został zatrzymany w siedzibie MPK w Łodzi. Drugi z podejrzanych 37-letni Jarosław M., który zasiada w Radzie Nadzorczej spółki jako przedstawiciel miasta, w tym samym czasie został zatrzymany w Krakowie. CBA przeszukało zarówno siedzibę MPK, jak i mieszkania obu zatrzymanych.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty żądania w związku z pełnioną funkcją publiczną, korzyści majątkowych na około milion złotych, a następnie przyjęcia części tej sumy. Dotyczą one lat 2006-2007.

Podejrzani nie przyznali się do winy.

Łódzki tramwaj korupcyjny

Zatrzymania mają związek ze śledztwem, które CBA prowadzi od blisko roku pod nadzorem śródmiejskiej prokuratury w sprawie tzw. karanej niegospodarności. Dotyczy ono przetargów na budowę Łódzkiego Tramwaju Regionalnego (ŁTR).

Prokuratura nie chce zdradzić, czy sprawa korupcji dotyczy tej inwestycji. Informuje jedynie, że ustaleń w sprawie korupcji dokonano w ostatnim okresie śledztw.

W kwietniu ub. roku CBA zabezpieczyło dokumentację przetargową ŁTR po zawiadomieniu złożonym przez łódzkich radnych Lewicy. Według lokalnych mediów z zawiadomienia wynikało, że dyrektor zarządzający był w czasie prowadzenia procedury przetargowej członkiem rad nadzorczych spółek będących udziałowcami firm, które wygrały przetargi na dwa etapy budowy ŁTR.

Źródło: PAP, lex.pl

Źródło zdjęcia głównego: Archiwum TVN24

Pozostałe wiadomości