"Model, który się proponuje, to sędzia, który będzie wyprzedzał oczekiwania władzy"

Polska

Zajadło: ten projekt w całości nadaje się do koszatvn24
wideo 2/38

Unia Europejska oczekiwałyby, że PiS wycofa się i zapobiegnie powstaniu dalszych elementów chaosu prawnego, a PiS nie wycofuje się, tylko idzie jeszcze dalej - powiedział w TVN24 adwokat Piotr Schramm z kancelarii Gessel. Zdaniem profesora Jerzego Zajadły z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego w proponowanych przepisach "mamy do czynienia z całkowitym zaprzeczeniem niezawisłości sędziowskiej".

Posłowie klubu PiS złożyli w zeszły czwartek projekt nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który przewiduje między innymi "możliwość złożenia z urzędu takich sędziów, którzy domniemywaliby sobie możliwość podważania Krajowej Rady Sądownictwa". Projekt zakazuje też samorządom sędziowskim "podejmowania uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz".

ZOBACZ SZCZEGÓŁY PROPONOWANYCH ZMIAN PUNKT PO PUNKCIE >

W poniedziałek Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie analizować projekt pod kątem zgodności z unijnymi zasadami niezależności w wymiarze sprawiedliwości. We wtorek Sąd Najwyższy opublikował liczącą ponad 40 stron krytyczną opinię dotyczącą projektu.

"Mamy do czynienia z całkowitym zaprzeczeniem niezawisłości sędziowskiej"

Oceniając projekt, prof. dr hab. Jerzy Zajadło z Uniwersytetu Gdańskiego powiedział, że "tam nie ma co poprawiać, on w takim kształcie w całości nadaje się do kosza".

Przypominał, że "niezawisłość sędziowska to przede wszystkim to, że orzecznictwo sądowe, sąd, który stosuje i interpretuje prawo, nie może być poddawany żadnym zewnętrznym naciskom ani wpływom".

- Nie można tworzyć takiego systemu instytucjonalnego, w którym sędzia będzie się musiał obawiać swojego orzeczenia. (... ) Sędzia nie może być poddawany naciskom. Ja już nie mówię o sędziach "na telefon", bo ten model, który się proponuje, to będzie sędzia, który będzie wyprzedzał oczekiwania władzy. Nawet nie trzeba będzie do niego dzwonić, ponieważ będzie miał nad sobą bat - powiedział profesor Zajadło. Jego zdaniem w proponowanych przepisach "mamy do czynienia z całkowitym zaprzeczeniem niezawisłości sędziowskiej".

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ Z JERZYM ZAJADŁĄ:

Projekt ustawy PiS dotyczący zmian w sądownictwie. Cała rozmowa z prof. dr. hab. Jerzym Zajadłotvn24

"Strona rządowa od wielu lat przeinacza rzeczywistość"

Gościem TVN24 w środę był też adwokat Piotr Schramm z kancelarii Gessel. Powiedział, że "strona rządowa od wielu lat przeinacza rzeczywistość, prezentując rzekome przykłady, które mają świadczyć o tym, że można naruszać nietykalność czy niezawisłość".

- Teraz mówimy o sytuacji, w której TSUE przewiduje możliwość stwierdzenia, że dany organ jest organem, który utracił zdolność bycia organem niezawisłym, to sędzia ma prawo zastosować taką regułę. Każdy sędzie polski jest sędzią unijnym i ma prawo stosować przepisy prawa - podkreślił.

Zaznaczył, że sędzia "w tym kontekście nie powinien podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej".

- Problem polega na tym, że w tej partii szachowej jesteśmy absolutnie zaszachowani. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Unia Europejska oczekiwałyby, że PiS wycofa się i zapobiegnie powstaniu dalszych elementów chaosu prawnego, a PiS idzie znacznie dalej i szachuje jeszcze bardziej - ocenił Schramm.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ Z PIOTREM SCHRAMMEM:

Projekt ustawy PiS dotyczący zmian w sądownictwie. Cała rozmowa z Piotrem Schrammemtvn24

Autor: ads/adso / Źródło: tvn24