Mały, pluszowy i bardzo koreański. Najpierw tygrys, potem medal

TVN24

Triumfatorzy z maskotką Soohorang PAP / EPA
wideo 2/35

Zawodnicy, którzy swoje zmagania ukończą na podium, w oczekiwaniu na przyznanie medalu otrzymują maskotkę - uśmiechniętego białego tygrysa. To niepozorne stworzenie zainspirowało spostrzegawczych widzów igrzysk olimpijskich w południowokoreańskim Pjongczangu do pytań: dlaczego najpierw przyznawana jest maskotka, a dopiero potem medal?

Kiedyś olimpijscy mistrzowie dostawali wieńce oliwne, potem kwiaty. Tradycja przyznawania bukietów zakończyła się podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku - rośliny zastąpiono maskotkami.

W tych małych, wypchanych zwierzętach zamykają się zazwyczaj wyobrażenia typowe dla regionu lub kraju. Czasami są to także postaci reprezentujących dziedzictwo kulturowe gospodarza.

Soohorang i Bandabi

Tegorocznymi pluszowymi ulubieńcami igrzysk są zwierzęta, które od dawna zakotwiczone są w koreańskiej kulturze: biały tygrys Soohorang i niedźwiedź himalajski Bandabi. Tygrys związany jest z koreańską mitologią i symbolizuje zaufanie, siłę oraz ochronę. Niedźwiedź to przede wszystkim symbol silnej woli.

Znaczenie mają także ich imiona. Soohorang pochodzi od koreańskich słów Sooho (ochrona) i ho-rang-i (tygrys). W Korei biały tygrys jest uważany za świętego opiekuna wszystkich zwierząt. Niektórzy mieszkańcy twierdzą także, że półwysep, na którym leży państwo, ma kształt tego zwierzęcia.

Z kolei symbol paraolimpiady - niedźwiedź Bandabi - odzwierciedla odwagę oraz silną wolę zawodników.

Olimpijczycy z Kanady pozują z maskotką Soohorang
Beth MacDonnell | Twitter

Dlaczego jednak najpierw maskotki, a dopiero potem medale?

Zwycięzcy tradycyjnie otrzymują medale, ale nie podczas ceremonii odbywającej się zaraz po zawodach. Zimowe igrzyska posiadają mniej dyscyplin niż letnie - dokładnie jest to stosunek 42 dyscyplin do 15. Z tego właśnie powodu Międzynarodowy Komitet Olimpijski organizuje dekoracje, aby przyznać medale wszystkim wygranym, pod koniec dnia. Nie byłoby to możliwe podczas letnich rozgrywek, zważywszy na to, że zajęło by to wszystko zbyt wiele czasu.

Dla wszystkich zainteresowanych małym wesołym tygrysem, którzy nie zdecydowali się na start w zimowych igrzyskach, jest nadzieja. W internecie można zakupić Soohoranga za 39.95 funtów, czyli mniej więcej 188 złotych.

Maskotki na przestrzeni lat

Po raz pierwszy organizatorzy igrzysk zimowych posłużyli się maskotką do popularyzacji wydarzenia w 1968 roku we francuskim Grenoble. Wtedy była to postać narciarza, potem już każde igrzyska (poza Sapporo w 1972 roku) miały swoje maskotki.

Maskotki zimowych igrzysk olimpijskich:

1968 Grenoble - Schuss (narciarz z głową w kształcie globusa)

1976 Innsbruck - Schneemann (bałwanek)

1980 Lake Placid - Roni (szop pracz)

1984 Sarajewo - Vucko (wilczek)

1988 Calgary - Hidy i Howdy (niedźwiadki polarne)

1992 Albertville - Magique (człowiek-gwiazda)

1994 Lillehammer - Haakon i Kristin (dwoje norweskich dzieci)

1998 Nagano - Sukki, Nokki, Lekki i Tsukki (sowy polarne)

2002 Salt Lake City - Powder (zając amerykański), Coal (niedźwiadek) i Copper (kojot)

2006 Turyn - Neve i Gliz (humanoidalne; śnieżka i kostka lodu)

2010 Vancouver - Miga (mityczny czarno-biały niedźwiedź morski), Quatchi (Wielka Stopa z lasów Kanady), Mukmuk (świstak) - nie był oficjalną maskotką igrzysk, ale występował razem z innymi;

2014 Soczi - pantera śnieżna, miś polarny i zajączek

2018 Pjongczang - Soohorang (biały tygrys) i Bandabi (niedźwiedź himalajski)

XIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie zakończą się 25 lutego. Zaraz po nich czekają nas XII Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie, które potrwają od 9 do 18 marca.

Autor: akw//kg / Źródło: PAP, sport.tvn24.pl