|

Warszawa po Romie Tower. Jak zmieni się mapa drapaczy chmur?

W stołecznym ratuszu trwają prace nad dokumentem, który może na lata zmienić zasady wznoszenia wysokościowców
W stołecznym ratuszu trwają prace nad dokumentem, który może na lata zmienić zasady wznoszenia wysokościowców
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Roma Tower ma już komplet pozwoleń na budowę i czeka na rozpoczęcie prac. Tymczasem w stołecznym ratuszu trwają prace nad dokumentem, który może na lata zmienić zasady wznoszenia wysokościowców. Czy wieżowiec przy ulicy Nowogrodzkiej okaże się ostatnim takim budynkiem w tej części Warszawy? Artykuł dostępny w subskrypcji

Roma Tower to 170-metrowy wieżowiec, który ma stanąć na parkingu u zbiegu ulic Nowogrodzkiej i Emilii Plater. O zmaterializowanie się inwestycji przez wiele lat zabiegał były metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz. Należąca w przeszłości do Kościoła działka znajduje się przy parafii św. Barbary.

W lutym tego roku spółka BBI Development, inwestor wysokościowca Roma Tower, poinformowała, że inwestycja uzyskała komplet pozwoleń na budowę. Na rozstrzygnięcie czekał jeszcze wniosek o wpisanie do rejestru zabytków działki, na której ma stanąć wieżowiec. O taki zapis starała się grupa mieszkańców oraz aktywistów, od lat sprzeciwiających się budowie. Protestujący obawiają się m.in. o to, że budynek zaburzy historyczną tkankę tego rejonu miasta.

Pozostało 87% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie zmiany wprowadzi nowy plan ogólny Warszawy w kontekście budowy wysokościowców.
Które lokalizacje w stolicy są wskazywane jako przyszłe skupiska drapaczy chmur.
Jakie kontrowersje i protesty towarzyszą realizacji inwestycji Roma Tower.
Jakie są nowe założenia dotyczące funkcji i przeznaczenia Roma Tower.
Czytaj także: