Podwórze przy Brzeskiej 13 skontrolowali funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego północnopraskiej komendy. Szukali tam narkotyków przeznaczonych do handlu w okolicy.
"Operacyjni skrupulatnie sprawdzili ten teren. W studzience kanalizacyjnej znaleźli zawieszony na linie plecak, w którym znajdowały się woreczki foliowe i srebrne zawiniątka z białym i beżowym proszkiem oraz suszem roślinnym. Łącznie było ich 431" - relacjonuje nadkomisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.
"Narkotyki nie trafią na ulice"
Policjanci zabezpieczyli plecak i jego zawartość, a następnie przewieźli do komendy przy Jagiellońskiej. Technik sprawdził skład chemiczny - badania testerem wykazały, że w zawiniątkach znajdowały się marihuana, amfetamina, heroina i mefedron.
"Dzięki policyjnym działaniom narkotyki te nie trafią na północnopraskie ulice" - podkreśla rzeczniczka.
Dodaje, że policjanci prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić, kto przechowywał narkotyki przy Brzeskiej 13.