Wczesnym popołudniem w miejscowości Łomna, w bliskim sąsiedztwie drogi krajowej numer 7, wybuchł pożar.
Na miejscu pracuje straż pożarna. - To pożar części hali na terenie hurtowni spożywczej. Wstępnie w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń - poinformował tuż po zdarzeniu kpt. Paweł Plagowski ze straży pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim.
"Trwa akcja gaśnicza pożaru hali magazynowej o powierzchni około dwóch tysięcy metrów kwadratowych, w której składowane są palety i kartony. Na miejscu pracują zastępy PSP i OSP. Pożar został zlokalizowany. Spaleniu uległo około 1,6 tysiąca metrów kwadratowych hali" - podała w komunikacie, opublikowanym w mediach społecznościowych, Państwowa Straż Pożarna.
Na miejscu swoje czynności prowadzi też policja. O godzinie 13.50 do dyżurnego wpłynęło zgłoszenie o pożarze.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w zdarzeniu nie ma osób rannych. Trwają działania gaśnicze prowadzone przez straż pożarną - przekazała aspirant sztabowy Katarzyna Trąbińska z nowodworskiej policji.
"Pożar widoczny z Warszawy"
Teren został zabezpieczony przez służby. Na miejscu pracuje 20 zastępów straży pożarnej, zarówno z powiatu nowodworskiego, jak i spoza. Obecna jest także specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego, która zajmie się zbadaniem jakości powietrza.
Akcję utrudniają silne podmuchy wiatru. Sytuacja nie jest jeszcze opanowana. Ogień objął nie tylko część hali, wiatę i zbiornik z paliwem, ale też zaparkowane w pobliżu auta.
Na miejscy był Klemens Leczkowski, reporter tvnwarszawa.pl. - Pożar było widać z północnych dzielnic Warszawy. Początkowo nad halą unosił się czarny dym, było widać też ogień. Hala jest częściowo zawalona, stoją przy niej palety. Teraz znad hali unosi się już bardziej biały dym. Ciągle dojeżdżają kolejne jednostki traży - relacjonował reporter po godzinie 15.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Klemens Leczkowski/tvnwarszawa.pl