Do zdarzenia doszło na wysokości ulicy Armii Krajowej, na granicy Warszawy i Sulejówka.
Na miejscu był Mateusz Mżyk, reporter tvnwarszawa.pl. - Na miejscu pracują dwa zastępy straży pożarnej. Ruch odbywa się tylko w kierunku Sulejówka. Występują utrudnienia w kursowaniu autobusów - relacjonował po godzinie 17 reporter.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o powalonym drzewie o godzinie 15.50. Na miejsce skierowano dwa zastępy, w tym jeden z drabiną mechaniczną. - Trwa oczekiwanie na pogotowie energetyczne. Linia jest pod napięciem, więc najpierw trzeba je wyłączyć, żeby strażacy mogli w bezpieczny sposób usunąć powalone drzewo - wyjaśnił kapitan Paweł Baran z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Wiele połamanych drzew
W związku z silnie wiejącym wiatrem strażacy mają pełne ręce roboty. - Od godziny 8 do 18 mieliśmy 63 wyjazdy, związane ze skutkami silnie wiejącego wiatru, w tym do połamanych drzew - dodał strażak.
O uszkodzonych drzewach informował też Zarząd Zieleni. "Nasi ogrodnicy pracują w terenie i sukcesywnie kontrolują parki i skwery zarządzane przez naszą jednostkę. Dotychczas stwierdziliśmy 17 połamanych i wywróconych drzew" - podał w mediach społecznościowych Zarząd Zieleni, zastrzegając, że nie jest to jeszcze ostateczny bilans ostatnich dni.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl