Do zabójstwa 50-latki doszło 18 stycznia 2025 roku w jednym z bloków w Ciechanowie, gdy w trakcie awantury domowej kobieta zadzwoniła na policję.
Połączenie to zostało jednak przerwane przez obecnego w mieszkaniu 46-letniego wówczas Piotra J. Bezpośrednio po tym mężczyzna zadał kobiecie cios nożem w plecy, a następnie uciekł. Po trzech dniach poszukiwań został zatrzymany.
Wyrok: 17 lat więzienia
Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie oskarżyła Piotra J. o to, że zadając 50-letniej partnerce cios nożem, działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwa. Postawiła mu też zarzut znęcania się nad kobietą, które - jak ustalono w ramach śledztwa - trwało od kwietnia 2021 roku. Po czterech rozprawach Sąd Okręgowy w Płocku skazał mężczyznę na 17 lat pozbawienia wolności.
Orzekając karę wobec Piotra J. sąd uznał, że dopuścił się on zbrodni zabójstwa w zamiarze ewentualnym - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski. Zaznaczył, że wyrok nie jest prawomocny. Przyznał jednocześnie, że prokuratura nie będzie składała apelacji.
Groziło mu dożywocie
Piotrowi J. groziła kara od 10 lat więzienia do dożywocia. Jeszcze w trakcie śledztwa przyznał się on do zabójstwa i złożył wyjaśnienia.
Zanim został przesłuchany, był poszukiwany przez policjantów z kilku jednostek, w tym z Ciechanowa, Płocka i Radomia. W akcji brał udział policyjny śmigłowiec. Uczestniczyli w niej także przewodnicy psów tropiących z Komendy Głównej Policji w Warszawie.
Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany w miejscowości Lekówiec, niedaleko Ciechanowa, gdy szedł poboczem drogi.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: KPP Ciechanów