Policjanci z komisariatu przy ulicy Mrówczej otrzymali zgłoszenie o awanturze w barze pomiędzy właścicielem a klientem.
Awantura i groźby
Jak poinformowała podinspektor Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, gość miał wyrażać swoje niezadowolenie z obsługi, groził właścicielowi i używając przedmiotu przypominającego broń.
Wkrótce policjanci zatrzymali 40-latka podejrzanego o kierowanie gróźb. - Wpadł w ręce operacyjnych, kiedy wracał z pracy - wyjaśniła Joanna Węgrzyniak.
Pistolet na kulki
Policjanci ustalili, że przedmiot, którym groził właścicielowi baru podejrzany, to pistolet na kulki. 40-latek ukrył go w samochodzie.
- Zatrzymany usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Południe zdecydowano o objęciu podejrzanego dozorem policyjnym oraz zakazem zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym - podsumowała podinspektor Węgrzyniak.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KRP VII