Legendarna kawiarnia nie wróci prędko. Remont większy, niż planowano

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Nowy Świat 61/63 - lokal nie ma gospodarza
Nowy Świat 61/63 - lokal nie ma gospodarza
tvnwarszawa.pl
Nowy Świat 61/63 - lokal nie ma gospodarzatvnwarszawa.pl

Od dwóch lat lokal po kawiarni Nowy Świat świeci pustkami. Nowy najemca miał zacząć działalność na wiosnę tego roku. Tak się jednak nie stanie, bo skala koniecznych prac remontowych okazała się większa, niż ktokolwiek przypuszczał. - Mamy przesunięcie, ale nie wycofujemy się - zapewnia Michał Brzozowski.

Wiosną 2025 roku lokal na rogu Nowego Światu i Świętokrzyskiej miał tętnić życiem. Ofertę, która zwyciężyła w miejskim konkursie, złożyła Fundacja ProMuzeum Krzysztofa Langa. Jego partnerem biznesowym była firma ITX 2 Michała Brzozowskiego, twórcy znanych warszawskich imprezowni: 1500 metrów, Plażowej czy Na Lato. Choć umowę podpisano w maju ubiegłego roku, to do otwarcia daleka droga. Dlaczego?

- Nie przeprowadzono jeszcze wszystkich prac remontowych i adaptacyjnych - informuje Paweł Ciach, rzecznik urzędu dzielnicy Śródmieście. - Wspólnota Mieszkaniowa Nowy Świat 55/63 (miasto stołeczne Warszawa nie jest właścicielem całości budynku) prowadzi prace remontowe polegające na wymianie instalacji wodno-kanalizacyjnej, instalacji burzowej i wykonaniu izolacji fundamentów. Powinno to zapobiec dalszemu zalewaniu piwnic w lokalu - wyjaśnia Ciach.

Przyznaje, że dużo czasu pochłonęły też uzgodnienia konserwatorskie pomiędzy śródmiejskim Zakładem Gospodarowania Nieruchomościami, najemcą i Biurem Stołecznego Konserwatora Zabytków.

- Proces ten jest czasochłonny, bowiem lokal nie jest mały - 1301 metrów kwadratowych, z elementami zabytkowego wystroju. Najemca chciałby również doposażyć lokal w windę - tłumaczy rzecznik. - W związku z planowaną budową windy konserwator wskazał na przykład na konieczność przeprowadzenia badań w celu ustalenia lokalizacji przesłoniętych dekoracji, w tym zamalowanych polichromii, oraz dla ustalenia kolorystyki lokalu - dodaje.

Wymiana pionów kanalizacyjnych, żmudne ustalenia z konserwatorem

Również Michał Brzozowski mówi, że skala koniecznych prac okazała się ogromna i wykraczająca poza granice samego lokalu, który wynajął od miasta.

- Budynek był w bardzo złym stanie technicznym, bo przez wiele lat nie był remontowany. Śródmiejski ZGN razem ze wspólnotą podjął się wymiany pionów kanalizacyjnych, co zakończyło się w zeszłym miesiącu. Miasto wymieniło też część okien, do czego zobowiązało się jeszcze na etapie konkursu, druga część zostanie wymieniona w ciągu następnych dwóch miesięcy - mówi nam Brzozowski.

- Siedem miesięcy czekaliśmy na wytyczne stołecznego konserwatora zabytków, które określają, co możemy zrobić w tym budynku, a czego nie możemy. Gdybyśmy odpowiedź dostali miesiąc po złożeniu projektu, pewnie byłoby nam łatwiej - zauważa.

Nie wiedzieli, że na górze jest mieszkanie komunalne

Aby w lokalu było jakiekolwiek życie, nowi gospodarze otworzyli się na oddolne inicjatywy. Zorganizowali wernisaże, zajęcia z jogi, targi vintage, wykłady o architekturze i sztuce. W grudniu Brzozowski zorganizował też huczne urodziny, podczas których wystąpiło ponad 20 didżejów i didżejek. Wtedy wyszedł na jaw kolejny problem.

- Okazało się, że nad lokalem mieszkają sąsiedzi, o czym nie wiedzieliśmy, startując w konkursie. Nie mieliśmy świadomości, że nad przestrzenią, w której planowaliśmy pokazy mody, koncerty i teatr, jest mieszkanie komunalne. Trochę to komplikuje nasz pomysł na funkcjonowanie, ale go nie torpeduje. Musimy nieco przeskalować działalność w tym miejscu - wyjaśnia przedsiębiorca.

Urzędników docenia za obniżkę stawki czynszu na czas wykonywania prac remontowych. I jest dobrej myśli. - Do końca marca składamy komplet projektów i we wrześniu kończymy remont. Najpóźniej na przełomie września i października ruszamy - deklaruje.

Nowe wcielenie Nowego Światu. Dwa nieudane podejścia

Kawiarnię Nowy Świat otworzono w połowie lat 50. ubiegłego wieku. Jej imię rozsławił Kabaret Dudek. To tam wystawiono skecze "Sęk" czy "Ucz się, Jasiu", które tworzą historię polskiego humoru. Już w XXI wieku miejsce wyciągnęło z niebytu środowisko Krytyki Politycznej, urządzając tam Nowy Wspaniały Świat. Po trzech latach jego twórcy ze Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego musieli się wynieść, bo pojawiły się roszczenia do kamienicy.

Potem lokal przejęło Stowarzyszenie Smolna, które powołało do życia Nowy Świat Muzyki. Organizowano regularnie koncerty, a część przestrzeni podnajęto księgarni Tarabuk. Dwa lata temu władze Śródmieścia melomanów i księgarzy pogoniły, by wszystko urządzić od nowa. Zorganizowano konkurs, ale gdańska Fundacja "Terytoria Książki", która go wygrała, ostatecznie nie podpisała umowy. Zrezygnowała, uznając, że remont kosztowałby zbyt dużo i dano na niego zbyt mało czasu.

Rozpisano drugi konkurs. Startowały fundacje ProMuzeum i Wspierania Inicjatyw Twórczych Scena Kultury. Za lepszą urzędnicy uznali ofertę tej pierwszej.

Przekazanie kluczy nowemu najemcy lokalu przy Nowym Świecie (2023)Urząd Dzielnicy Śródmieście

Autorka/Autor:Piotr Bakalarski

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

- Od razu się zatrzymałem, patrzę na prawą stronę, otworzyłem drzwi i słyszę krzyk i płacz. Były tam dwie dziewczynki, jedna się trzymała za twarz, druga też i trzymała tamtą pod rękę, obie płakały - mówi kierowca autobusu, który jest oskarżony o śmiertelne potrącenie przy szkole 12-letniej Oliwii. Czesław W. nie przyznaje się do winy. Niemal rok po tragedii ruszył jego proces.

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Dla mnie kara nigdy nie będzie adekwatna, bo nie ma mojego dziecka – mówi matka 33-latka, który ponad cztery lata temu zginął w wypadku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Rodzice pana Adama po raz pierwszy zdecydowali się opowiedzieć o tym, co przeżyli. Reportaż "Uwagi!" TVN.

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Źródło:
"Uwaga!" TVN

Pod Sierpcem w magazynie ze zbożem wybuchł pożar. Nad okolicą zawisła chmura czarnego dymu. Na miejscu pracowała straż pożarna.

Pożar magazynu ze zbożem

Pożar magazynu ze zbożem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Opaczy zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z nich zakończył jazdę na słupie. Jak ustalił nasz reporter, kierowca forda był pijany.

Po zderzeniu jedno z aut wbiło się w słup

Po zderzeniu jedno z aut wbiło się w słup

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy z Nowego Dworu Mazowieckiego wyłowili z Narwi ciało mężczyzny. Na miejscu pracowały służby.

Strażacy wyłowili ciało z Narwi

Strażacy wyłowili ciało z Narwi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W okolicy Świątyni Opatrzności Bożej spod ziemi wystrzelił słup wody. Przyczyną okazał się przeciek z rury na budowie tramwaju do Wilanowa. Woda została zakręcona, a uszkodzoną rurę czeka naprawa.

Słup wody na budowie tramwaju do Wilanowa

Słup wody na budowie tramwaju do Wilanowa

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Łoś spacerujący po torach i rozpędzony pociąg, jadący prosto na zwierzę. Do mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło na kolejowym moście średnicowym w Warszawie. W ostatniej chwili maszynista zdążył wyhamować, a zwierzę, które od kilku dni wymykało się leśnikom, w wróciło w końcu tam, gdzie jego miejsce - do lasu. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Źródło:
TVN24

Do poważnego wypadku doszło na ulicy Przyczółkowej w Wilanowie. Ciężarówka najechała na trzy samochody osobowe. Jedna osoba została zabrana do szpitala. Jezdnia w kierunku Mokotowa była zablokowana.

Ciężarówka najechała na auta osobowe. Jeden z kierowców był uwięziony w pojeździe

Ciężarówka najechała na auta osobowe. Jeden z kierowców był uwięziony w pojeździe

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Grabinie koło Radomia kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Został zabrany do szpitala. Był pijany.

Wypadł z drogi, roztrzaskał auto na ogrodzeniu, był pijany

Wypadł z drogi, roztrzaskał auto na ogrodzeniu, był pijany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zdewastowany autobus został odholowany z parkingu na błoniach Stadionu Narodowego - poinformowała warszawska straż miejska. Właściciel może go odebrać z parkingu depozytowego. Nie wiadomo, czy skorzysta z tej opcji.

Grał w reklamach, stał się wrakiem. Autobus widmo odholowany sprzed Stadionu Narodowego

Grał w reklamach, stał się wrakiem. Autobus widmo odholowany sprzed Stadionu Narodowego

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragedia w podwarszawskim Lesznie. W zbiorniku retencyjnym utonął 14-letni chłopiec. Policjanci pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora. Zlecono sekcję zwłok nastolatka.

14-latek utonął w zbiorniku retencyjnym. "Zarządzono sekcję zwłok chłopca"

14-latek utonął w zbiorniku retencyjnym. "Zarządzono sekcję zwłok chłopca"

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

O włos od tragedii na trasie szybkiego ruchu. Gdy w porannym szczycie kierowcy przemierzali aleję Prymasa Tysiąclecia, od jednego z aut odpadło koło i przetoczyło się przez ruchliwą jezdnię. Sytuacja mogła skończyć się kolizją, co widać na nagraniu z kamery samochodowej kierowcy, który napisał na Kontakt 24.

"Jechałem do pracy, gdy nagle spostrzegłem mijające mnie koło"

"Jechałem do pracy, gdy nagle spostrzegłem mijające mnie koło"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

W podwarszawskich Łomiankach dwóch chłopców w wieku 13 i 14 lat weszło na wysoki słup podtrzymujący linię wysokiego napięcia. Na miejscu interweniowały straż miejska, policja oraz pogotowie energetyczne.

Nastolatkowie wspięli się na ogromny słup. "Energetycy musieli wyłączyć zasilanie"

Nastolatkowie wspięli się na ogromny słup. "Energetycy musieli wyłączyć zasilanie"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na trasie S7 policjanci dostrzegli mężczyznę, który spacerował poboczem. Miał zadrapania, szedł bez butów. "Tłumaczył, że idąc przez las, zgubił buty, a teraz próbuje wrócić do domu" - relacjonuje policja z podwarszawskiego Piaseczna.

Podrapany i bez butów szedł trasą ekspresową. "Oświadczył, że wraca z imprezy"

Podrapany i bez butów szedł trasą ekspresową. "Oświadczył, że wraca z imprezy"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wybitny basista jazzowy Avishai Cohen nie zagra na Jazz Around Festivalu w Warszawie. Jego koncert został odwołany, ponieważ kilka dni temu muzyk wystąpił ze swoim trio w Moskwie.

Odwołano koncert wirtuoza kontrabasu, bo kilka dni temu zagrał w Moskwie

Odwołano koncert wirtuoza kontrabasu, bo kilka dni temu zagrał w Moskwie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura składa apelację w sprawie tragicznego wypadku w miejscowości Gucin pod Ostrołęką. Andrzej P. spowodował po pijanemu wypadek, w którym zginął czteroletni Miłosz, jego syn. Śledczy twierdzą: kara 10 lat więzienia jest zbyt niska, nie odzwierciedla społecznego poczucia sprawiedliwości.

10 lat to za mało. Prokuratura chce wyższej kary dla ojca Miłosza za spowodowanie śmiertelnego wypadku

10 lat to za mało. Prokuratura chce wyższej kary dla ojca Miłosza za spowodowanie śmiertelnego wypadku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden sąd umorzył postępowanie, drugi orzekł, że sprawę trzeba zbadać bardziej szczegółowo. Ciągnie się sprawa doktora Marka Michalewicza, naukowca, który zarzucał nieprawidłowości podkomisji smoleńskiej. Prokuratura oskarżyła go o przestępstwo. Co jeszcze sprawdzają śledczy?

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską. Jeden sąd umorzył sprawę, drugi "polecił powołać biegłego"

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską. Jeden sąd umorzył sprawę, drugi "polecił powołać biegłego"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Samolot lecący do Grecji musiał wrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna. Lądowanie, jak zapewnia nas rzecznik LOT, odbyło się "w normalnym trybie".

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Źródło:
Kontakt 24

Strażacy gasili pożar poddasza w domu rodzinnym pod Piasecznem. Jak dowiedział się nasz reporter, przyczyną było uderzenie pioruna. Nikt nie ucierpiał.

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie (powiat legionowski) działa od 27 lat. Teraz może przestać istnieć. Już siedem lat powiatowy lekarz weterynarii stwierdził bowiem, że placówka nie spełnia wymogów. Teraz władze gminy zaczęły to egzekwować. Dyrekcja placówki chce prosić wójta o możliwość działania jeszcze przez dwa lata.

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Kolonia Śliwice powstała w latach 30. XX wieku. Miała być zalążkiem dużej dzielnicy mieszkaniowej, sięgającej Pelcowizny i nasypu kolejowego na Golędzinowie. Powstałe budynki są modernistyczne, oszczędne w formie, tym większe zdziwienie wzbudziły odkryte wymalowania na jednej z klatek schodowych - opisuje stołeczny konserwator zabytków.

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

Źródło:
tvnwarszawa.pl