Przygotuj się na:

44. MARATON WARSZAWSKI

W niedzielę tysiące biegaczy pobiegnie w Maratonie Warszawskim. Wydarzeniu będą towarzyszyć także inne biegi. Starty zaplanowane są z Konwiktorskiej, a trasy obejmą Łazienki Królewskie, Stare Miasto, warszawską Pragę, a także Żoliborz czy Bielany. Multimedialny Park Fontann przemieni się w strefę kibicowania.

TVN Warszawa | Mokotów

Najpierw uderzył syna kulą ortopedyczną, później wbił mu nóż w nogę. 73-latek z Mokotowa z zarzutami

TVN Warszawa | Mokotów

Autor:
pk/r
Źródło:
tvn24.pl
Shutterstock36-latek został ugodzony nożem. Zmarł w szpitalu (zdjęcie ilustracyjne)

Policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego zatrzymali 73-latka, który uderzył kilka razy swojego syna kulą ortopedyczną, a na koniec ugodził nożem w nogę. Mężczyzna miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (7 sierpnia). Około godziny 23 do mieszkania przyszedł 42-letni mężczyzna, który w kuchni zaczął rozmawiać ze swoją matką, po chwili pojawił się tam pijany ojciec, który od razu zaczął wyzywać swojego syna, używając wulgarnych słów. - Kiedy 42-latek nie reagował, agresor sięgnął po stojącą kulę ortopedyczną i zaczął go uderzać. Jego syn zasłaniał się przed ciosami, a następnie wyrwał ojcu kulę i spokojnie zaprowadził do pokoju, żeby się uspokoił i poszedł spać - relacjonuje podkomisarz Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.

Czytaj też: Atak na Nowym Świecie. Kobieta raniła ostrym narzędziem dwóch przechodniów

Agresywny mężczyzna jednak nie odpuszczał i wrócił do pomieszczenia, w którym przebywał syn i żona. - 73-latek sięgnął po kuchenny nóż i ugodził swojego syna w prawe udo. Widząc, co się dzieje, kobieta wezwała załogę ratownictwa medycznego oraz policjantów. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala z kilkucentymetrową raną kłutą, która według opinii lekarza nie stworzyła zagrożenia dla życia 42-latka - przekazał nam policjant.

Zarzuty i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego

- 73-latek był też agresywny wobec funkcjonariuszy. Policjanci musieli użyć wobec niego środki przymusu bezpośredniego. Badanie alkotestem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania uszkodzenia ciała, za co grozi do pięciu lat więzienia - przekazał podkomisarz Robert Koniuszy z mokotowskiej policji. Dodał, że w związku ze znamionami wskazującymi na konieczność izolacji podejrzanego od członków rodziny policjanci mają zamiar wydać w tej sprawie zakaz zbliżania się sprawcy do pokrzywdzonego.

Autor:pk/r

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości