Nad Europą dominują układy niżowe. Polska jest pod wpływem niżu znad Morza Północnego. Napływa chłodne i wilgotne powietrze polarno-morskie (PPm) z zachodu.
Dzień zapowiada się pogodnie jedynie na Dolnym Śląsku i na Ziemi Łódzkiej. To oznacza, że poruszający się po drogach innych części kraju nie będą mieli powodów do zadwolenia. Podróżowanie uprzykrzą im deszcze i burze, podczas których może powiać z prędkością do 90 km/h.
Niedziela będzie pochmurna i deszczowa zwłaszcza na północy i wschodzie kraju. Wolny od deszczu pozostanie tylko Dolny Śląsk. Temperatura maksymalna wyniesie od 19 st. C w Suwałkach do 28 st. C na Podkarpaciu.
Na Węgrzech jest tak pogodnie, że mało kto myśli o tym, iż wrzesień zbliża się wielkimi krokami. Mieszkańcy tego środkowoeuropejskiego kraju weekend spędzają m.in. nad Balatonem, uciekając do wody przed 35-stopniowym upałem.
Co 11 lat Słońce wchodzi w okres tzw. minimum aktywności, a to sprowadza nad Europę Środkową wyjątkowo mroźne zimy, jak udało się udowodnić naukowcom z Niemiec i ze Szwajcarii. Wyniki ich badań opublikowano w sobotę w magazynie "Geophysical Research Letters".
Jaka będzie niedziela w kurortach Pomorza, Wybrzeża oraz Warmii i Mazur? Niespecjalnie pogodna. Spodziewamy się i deszczu, i burz, i temperatury wahającej się od 19 do 23 st. Celsjusza.
Synoptycy mają złe wiadomości dla tych, którzy ostatnie dni wolne od szkoły lub pracy chcą spędzić wypoczywając nad morzem, w górach i na Mazurach. Pogoda w ciągu najbliższych dni będzie niespecjalnie wakacyjna. Do czwartku 30 sierpnia wszyscy doświadczymy i deszczu, i chłodu. Chwilami może być też burzowo i wietrznie.
Bociany mają niewiele czasu do odlotu. - Przed końcem lata muszą skończyć swoją wędrówkę do Afryki - mówi Wiesław Nowicki, ornitolog z Polskiej Akademii Nauk. Przygotowania do podróży w pełni, o czym przekonuje nas Reporter 24, który podejrzał szykujące się do wylotu stado w Krasnopolu na Suwalszczyźnie.
Ulewne deszcze dają się we znaki mieszkańcom południowej części Kraju Nadmorskiego we wschodniej Rosji. Woda sięga kolan, w niektórych regionach trzeba było ewakuować mieszkańców. Nieprzejezdne są lokalne drogi, podmyte ważne komunikacyjnie mosty.
Co za dzień. Za oknem szaro-buro. Rano padał taki listopadowy deszcz. Taksówkarz, wiozący mnie bladym świtem do pociągu, spytał: "Czy to już koniec lata?". W radiu Irena Santor smutno zaśpiewała "patrzę w oczy jesieni, nad morzem stada chmur…".
Bezpiecznie na bieszczadzkich szlakach będzie jeszcze tylko przez kilka godzin. - Po południu już trzeci dzień z rzędu mogą wystąpić tam burze - informuje ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Paweł Szopa.
Poszukiwań legendarnego XIX-wiecznego żeglarza sir Johna Franklina i jego 128-osobowej załogi ciąg dalszy. Kanadyjski rząd zadecydował o prowadzeniu dalszych badań w celu odnalezienia tej nieszczęśliwej polarnej ekspedycji. Według relacji Eskimosów wśród marynarzy dochodziło do kanibalizmu.
Znamy już jeden ze scenariuszy apokalipsy. - Obecnie Słońce jest gwiazdą spokojnie palącą wodór i niewiele się jeszcze dzieje. Gdy jednak te zapasy wodoru się wyczerpią, zacznie rosnąć i osiągnie rozmiary większe niż orbita Ziemi... - na antenie TVN24 opowiadał profesor Andrzej Niedzielski, którego grupa badawcza zaobserwowała proces wchłonięcia planety przez starzejącą się gwiazdę, czyli czerwonego olbrzyma.
Sobotnia aura szykuje kierowcom trudne warunki drogowe. Padać będzie w całym kraju, najintensywniej na południu. Tam też wystąpią burze z gradem i porywistym wiatrem do 90 km/h. Opady ograniczą widzialność i spowodują śliskość jezdni.
Za sprawą spotkania nad Polską dwóch frontów atmosferycznych czeka nas pochmurny i deszczowy dzień. Nie obędzie się też bez burz, silnego wiatru, a nawet gradu. Chłodno będzie na północy, do 20 st. C, a upalnie na południu, nawet 30 st. C.
Burze nad Polską trwały do godzin nocnych. Ok. godz. 22 wyładowania można było zaobserwować w trzech pasach: na Warmii i Mazurach, w centrum oraz na południu.
Sobotnia aura w kurortach morskich oraz mazurskich daleka będzie od oczekiwań wypoczywających tam osób. Wszystko za sprawą deszczu. Opady będą mieć jednak przelotny charakter.
Po ponad dwóch miesiącach rekordowych upałów susza we Włoszech coraz bardziej daje się we znaki. W niektórych rejonach zaczyna brakować wody w wodociągach i jest ona racjonowana. Rezultaty suszy to dziesiątki pożarów wybuchających każdego dnia w całym kraju, wielomilionowe straty w rolnictwie i wzrost cen żywności.
Góry lodowe są w stanie przetrwać nawet kilkanaście miesięcy dryfując po Atlantyku. Ale są i takie, które potrafią istnieć nawet 12 lat po tym, jak ocielą się z lodowca. Powyższe zdjęcie przedstawia fragment góry lodowej, która odłączyła się od lodowca szelfowego Rossa ponad dekadę temu.
Trzy dni trwała akcja ratowania młodego hipopotama. Zwierzę wpadło do basenu w Republice Południowej Afryki, uciekając przed goniącymi go młodszymi samcami.
Na Atlantyku Isaac, a na Pacyfiku Tembin - cyklony rozszalały się na oceanach. W bezpośrednim polu rażenia jest w tej chwili Tajwan, gdzie tajfun dotarł w piątek rano. Siła jego wiatru jest tak silna, że bez problemu wyrywa drzewa z korzeniami.
Sezon huraganów w pełni. Mieszkańcy Karaibów drżą przed kolejną w tym sezonie burzą tropikalną o imieniu Isaac. Mogą mieć jednak nadzieję na więcej spokoju w przyszłości, bo naukowcy pracują nad sposobem na zatrzymanie niszczycielskich żywiołów.
Isaac - burza tropikalna szalejąca na Karaibach - uderzy w piątek w Hispaniolę. Prawdopodobnie zanim dotrze na ląd, przybierze postać huraganu. Na Dominikanie i Haiti trwa ewakuacja obywateli najbardziej narażonych na niszczycielską siłę żywiołu.
Duńscy naukowcy twierdzą, że mają dowody na połączenie Grenlandii z Grzbietem Łomonosowa. To odkrycie ma dowieść, że Biegun Północny należy do Królestwa Danii.
Zerwane dachy, połamane drzewa i uszkodzone linie energetyczne. Wczoraj późnym wieczorem przez województwo podkarpackie przeszła potężna burza. W powiatach jarosławskim i przemyskim nawałnica zniszczyła 18 domów i budynków gospodarczych.
Długotrwała susza spowodowała drastyczne obniżenie poziomu wód Dunaju. Żegluga na bułgarskim odcinku rzeki jest praktycznie wstrzymana. Upały i susza sprzyjają też licznym pożarom lasów.