Talibowie

Talibowie

Pakistan przeprowadził w niedzielę egzekucję obywatela Rosji Achłasa Achlaka i trzech innych mężczyzn. Wszyscy byli skazani za nieudaną próbę zamachu na byłego pakistańskiego prezydenta Perveza Musharrafa. Informację potwierdziła rosyjska ambasada w Pakistanie.

Władze Pakistanu poinformowały w środę o zniesieniu moratorium na karę śmierci w przypadkach terroryzmu. Decyzję ogłoszono po wtorkowym ataku talibskiego komanda na szkołę w Peszawarze, w którym zginęło 141 osób, głównie dzieci. Jednocześnie USA przeprowadziło w Afganistanie ataki z użyciem dronów. Zginęło czterech pakistańskich talibów i siedmiu innych bojowników.

Pakistańskie władze potwierdziły śmierć 141 osób, w tym 132 uczniów. We wtorek talibowie zaatakowali w garnizonowej szkole w Peszawarze (północny Pakistan), na oślep strzelając do uczniów. Wojsko w prawie dziewięciogodzinnym oblężeniu zabiło wszystkich terrorystów. Po masakrze w Pakistanie wprowadzono trzydniową żałobę narodową. Z całego świata do Islamabadu popłynęły kondolencje.

ONZ, Stany Zjednoczone, Francja i Polska potępiły wtorkowy zamach terrorystyczny talibów na pakistańską szkołę w Peszawarze, w którym zginęło co najmniej 130 osób, w tym 100 dzieci. Akt terroru określono mianem "przerażającego" i "potwornego".

Trzydniową żałobę narodową w Pakistanie ogłosiły władze w związku z masakrą w szkole garnizonowej w Peszawarze. We wtorek wczesnym popołudniem talibowie wtargnęli do budynku i zabili co najmniej 129 osób (w tym 126 dzieci) i ranili ponad 120 osób. Wojskowa operacja trwała prawie 9 godzin, zginęli wszyscy napastnicy.

Napastnicy wysadzili samochód na tyłach szkoły i tym odwrócili uwagę strażników, a następnie przedarli się na teren budynku - wyjaśnił w rozmowie z CNN minister edukacji. We wtorek grupa talibów zaatakowała w szkole w Peszawarze i otworzyła ogień do uczniów. Władze potwierdziły śmierć 141 osób (w tym 132 dzieci), w większości w wieku 12-16 lat. Po dziewięciu godzinach oblężenia wojsko zabiło wszystkich terrorystów.

Żołnierzem sił specjalnych marynarki wojennej USA (Navy SEALs), który zastrzelił Osamę bin Ladena, jest Rob O’Neill. Dotychczas jego tożsamość była utajniona, ale sam postanowił zrezygnować z anonimowości.

Rzecznik afgańskich talibów Zabihuallah Mudżahid nie słynie z miłości do Stanów Zjednoczonych, chętnie korzysta jednak ze zdobyczy amerykańskiej technologii. Aktywnie prowadzi konto na Twitterze, które śledzi niemal 6 tys. użytkowników. To właśnie oni wyłapali, że Mudżahid nie "ćwierka" wcale z Afganistanu, ale z Pakistanu.

Zmienił się szef potężnego pakistańskiego wywiadu wojskowego ISI, który jest uznawany za państwo w państwie działające czasem wbrew oficjalnej lini władz. Nowy szef, gen. Rizwan Akhtar, dał się poznać jako zwolennik zdecydowanego rozprawienia się z talibskimi bojówkami. Dotychczas ISI unikał konfrontacji, wywołując poważny problem w relachach z USA.