Talibowie

Talibowie

Przywódca talibów w Afganistanie, Achtar Mohammed Mansur, zginął podczas przeprowadzonego w sobotę przez lotnictwo USA ataku z użyciem dronów. Jego śmierć potwierdziły w niedzielę afgańskie władze - podaje BBC. Wraz z Mansurem miał zginąć inny wysoki rangą dowódca talibów.

Masowe egzekucje, obcinanie głów, palenie ludzi żywcem - okrucieństwo to znak rozpoznawczy tzw. Państwa Islamskiego. W unikalnej rozmowie z jego byłymi bojownikami przyznają oni, że takie bestialstwo uważają za bezzasadne i chwalą amerykańskie bombardowania tego ugrupowania. Materiał "Faktów z zagranicy" w TVN24 BiS o 19:55.

Afgańscy talibowie ogłosili rozpoczęcie wiosennej ofensywy przeciwko siłom rządowym w Kabulu. Tegoroczną kampanię nazwano Operacja Omar, dla uczczenia pamięci nieżyjącego od trzech lat przywódcy - mułły Omara.

Dyplomaci z Afganistanu, Pakistanu, USA i Chin zebrali się w poniedziałek w Islamabadzie, żeby wymyślić, jak namówić talibów do podjęcia rozmów z rządem z Kabulu i w ten sposób zakończyć afgańską wojnę. Jak to zrobić, analizuje znawca regionu Wojciech Jagielski.

Afgańskie wojsko i siły bezpieczeństwa odparły trwający ponad dobę atak talibskich bojowników na lotnisko w Kandaharze na południu Afganistanu. W starciach zginęło ponad 60 osób, w większości cywilów - poinformowały władze afgańskie.

Przy okazji konferencji klimatycznej w Paryżu przywódcy Pakistanu i Afganistanu zobowiązali się do wspólnych wysiłków na rzecz wznowienia dialogu z talibami - podała strona pakistańska.

Bojownicy talibscy usiłowali we wtorek wieczorem przejąć kontrolę nad lotniskiem w położonym na północy Afganistanu mieście Kunduz. Dzień wcześniej talibowie opanowali to miasto po raz pierwszy od 14 lat.

Talibowie wdarli się do centrum Kunduzu, stolicy prowincji o tej samej nazwie na północy Afganistanu - podaje agencja Reutera. Dla islamistów zdobycie miasta byłoby dużym sukcesem w trwającym od 14 lat konflikcie zbrojnym, ale samo wdarcie się do centrum i zdobycie go to największy tego typu sukces bojowników od 2001 r., czyli początku zachodniej inwazji na Afganistan.

Nie będzie pokoju w Afganistanie, póki obce siły go nie opuszczą, a układy wojskowe Kabulu z jego partnerami nie zostaną unieważnione - oświadczył przywódca afgańskich talibów mułła Achtar Mohammed Mansur z okazji muzułmańskiego święta Id al-Adha.

Afgańskim talibom udało się zażegnać grożące schizmami kłótnie o schedę po zmarłym emirze i założycielu ruchu mulle Omarze. Rywalizujące frakcje niemal bez wyjątku zgodziły się uznać za nowego przywódcę dotychczasowego zastępcę emira, mułłę Achtara Mohammeda Mansura.