Tajwan

Tajwan

- Jeszcze nigdy w życiu nie widziałem tak potężnego tajfunu nad Tajwanem - stwierdził 60-letni mieszkaniec tego kraju. Bilans ofiar i strat po przejściu żywiołu ciągle rośnie. Na Tajwanie zanotowano rekordową ilość ludzi bez prądu po przejściu żywiołu, a w Chinach ponad milion odbiorców nie miało energii jeszcze przed nadejściem tajfunu.

Długi, zielony, wijący się galaretowaty stwór strzelający czymś przypominającym różową maź - to opis potwora, który pewnie niejednego nawiedził w koszmarach. Okazuje się, że takie monstra to nie tylko wymysł naszej wyobraźni.

W czwartek Matmo dotarł do wybrzeży Chin. Po pokonaniu górzystego terenu w prowincji Fujiab osłabł i osiągnął status burzy tropikalnej. Do tej pory w Chinach nikt nie ucierpiał. Dzień wcześniej w Tajwanie tajfun zabił jedną osobę, ranił pięć i spowodował szereg szkód. Ewakuowano z zagrożonego obszaru setki mieszkańców i 5 tysięcy turystów.

Tajfun Usagi przeszedł nad Tajwanem. Towarzyszące mu ulewy wywołały powodzie, doprowadzając do ewakuacji mieszkańców w niektórych rejonach. Na atak żywiołu przygotowują się Hongkong i Chiny. W tych ostatnich zmniejszono moc jednaj z elektrowni atomowych, a ministerstwo apeluje do rolników, by postarali się zebrać jak najwięcej plonów przed uderzeniem.

- Mieliśmy lekcję fizyki, kiedy zaczęło się trząść - opowiadała jedna z uczennic, która była świadkiem silnego trzęsienia ziemi na Tajwanie. Zginęła starsza kobieta, a rannych zostało co najmniej kilkanaście osób. W stolicy kraju z powodu wstrząsów czasowo wstrzymano ruch superszybkich pociągów.

Po raz piąty w ciągu zaledwie trzech tygodni nad wschodnie Chiny nadciągnie niebezpieczny tajfun. Prędkość towarzyszącego mu wiatru może sięgać w porywach nawet 270 km/h - ostrzega amerykańskie Joint Typhoon Warning Center. Póki co cyklon tropikalny szaleje na oceanie nieopodal Filipin.

Osiem osób zginęło na Filipinach z powodu szalejącego na północnym wschodzie archipelagu tajfunu Saola. 40 tys. ewakuowano na skutek intensywnych opadów i nagłych powodzi. Na nadejście tajfunu przygotowuje się Tajwan. Chociaż zdaniem meteorologów jego centrum ma ominąć wyspę, lokalni rolnicy w obawie przed stratami przeprowadzili wcześniejsze zbiory.

Powódź, a także lawiny błotne od kilku dni nękają środkowy i południowy Tajwan. Jak podają lokalne służby ratunkowe, żywioł pozbawił życia co najmniej sześć osób, a ponad siedem tysięcy zmusił do ewakuacji.

Dziesiątki milionów ludzi wyposażonych w specjalne filtry i aparaty fotograficzne obserwowały rzadkie obrączkowe zaćmienia słońca. Można je było podziwiać od Chin przez Wietnam, Tajwan i Japonię po Teksas w USA. W Azji obserwatorzy zgromadzili się tuż przed poniedziałkowym świtem, natomiast mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, znajdujących się za Międzynarodową Linią Zmiany Daty, "pierścień ognia" obejrzeli... na dobranoc w niedzielę.

Uczestniczki tegorocznego konkursu piękności na Tajwanie muszą obiecać, że przez rok nie będą zaangażowane w żaden związek pozamałżeński - poinformowali BBC organizatorzy imprezy.

W niedzielę przed południem czasu lokalnego południowy Tajwan nawiedziło trzęsienie ziemi o sile ok. 6 st. w skali Richtera. Wstrząsy najsilniej odczuło 111 tysięcy obywateli wschodniego miasta Taitung.

Dotychczasowy prezydent Tajwanu Ma Jing-cu wygrał reelekcję i pozostanie na swoim stanowisku. Kandydat z Partii Nacjonalistycznej (KM) jest uznawany za faworyta USA, najważniejszego sojusznika Tajwanu, ponieważ jest zwolennikiem zbliżenia z Pekinem.

W Tajwanie dziesiątki wolontariuszy, wśród których większość stanowią uczniowie, patroluje nocą odcinek drogi przy miejscowości Tashanpei. Powód? Chcą uchronić przekraczające jezdnię żaby przed śmiercią pod kołami samochodów.

Wykładowca nauk politycznych z Centralnej Akademii Policyjnej z Taoyuan, niedaleko Tajpej, został zatrzymany w piątek w związku z podejrzeniami o przekazywanie władzom w Pekinie informacji o odwiedzających Tajwan chińskich opozycjonistach - podaje tajwańska "Liberty Times".