TVN24 | Polska

"Ryszard Terlecki próbował wykluczyć moją świętej pamięci matkę". Wicemarszałek przeprosił

TVN24 | Polska

Autor:
js/kg
Źródło:
TVN24, PAP
Ryszard Terlecki przeprosił Barbarę Nowacką za przywołane nazwiska jej matki oraz wykluczenie jej z porządku obrad
Ryszard Terlecki przeprosił Barbarę Nowacką za przywołane nazwiska jej matki oraz wykluczenie jej z porządku obradTVN24
wideo 2/22
TVN24Ryszard Terlecki przeprosił Barbarę Nowacką za przywołane nazwiska jej matki oraz wykluczenie jej z porządku obrad

W trakcie zamieszania na sali sejmowej wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki najpierw pytał, "kim jest ta wysoka blondyna", a następnie wygłosił ostrzeżenie pod adresem "posłanki Jarugi-Nowackiej", myląc posłankę Koalicji Obywatelskiej Barbarę Nowacką z jej matką, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. - Bardzo uprzejmie przepraszam panią poseł za pomyłkę. Oczywiście nie wykluczyłem pani poseł, ani świętej pamięci pani mamy z obrad - powiedział po wznowieniu obrad Terlecki, zwracając się do posłanki.

Na początku wtorkowych obrad Sejmu doszło do awantury. Niektórzy posłowie opozycji mieli maseczki z czerwoną błyskawicą - symbolem trwających od czwartku protestów dotyczących wyroku Trybunału Przyłębskiej. Prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki stwierdził, że posłowie ci mają "maseczki ze znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS".

Po tym, jak posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus złożyła wniosek o dołączenie do porządku obrad projektu ustawy Lewicy, liberalizującego prawo aborcyjne na mównicę weszły inne posłanki z transparentami z napisem "#tojestwojna", "#legalnaaborcja" i "#kobietadecyduje".

Następnie posłanki zeszły w stronę miejsc posłów Prawa i Sprawiedliwości, gdzie siedział między innymi prezes partii Jarosław Kaczyński. Terlecki wezwał Straż Marszałkowską do przeprowadzenia interwencji.

Posłanki Lewicy zeszły do ław klubu PiS
Posłanki Lewicy zeszły do ław klubu PiSTVN24

Następnie Terlecki wykluczył z obrad Sejmu posłów Koalicji Obywatelskiej Klaudię Jachirę i Sławomira Nitrasa. Chciał też przywołać do porządku między innymi Barbarę Nowacką. Zapytał, "kim jest ta wysoka blondyna", a gdy uzyskał informację, powiedział: - Pani poseł Jaruga-Nowacka, na podstawie art. 175 ust. 3 przywołuję panią do porządku.

Matka Nowackiej, Izabela Jaruga-Nowacka także była posłanką. Zginęła 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie pod Smoleńskiem.

Terlecki wygłosił ostrzeżenie pod adresem "posłanki Jarugi-Nowackiej"
Terlecki wygłosił ostrzeżenie pod adresem "posłanki Jarugi-Nowackiej"TVN24

Komentując później wydarzenia z sali obrad Barbara Nowacka mówiła dziennikarzom, że "próbowała zapytać pana Kaczyńskiego, czy po pierwsze widzi, co się dzieje". - Ryszard Terlecki próbował wykluczyć (z obrad) moją świętej pamięci matkę. Poszłam zwrócić uwagę panu prezesowi, żeby może wytłumaczył panu marszałkowi, jak ja się nazywam i kim była moja matka - dodała.

- Pan Kaczyński zaczął mówić bardzo dziwne rzeczy, o tym, że niszczymy Polskę. (Robił) osobiste wycieczki, strasznie ciężko było słychać, bo posłanki PiS, kiedy tylko mówił, krzyczały - relacjonowała. - Tam było kilka obraźliwych rzeczy. Ja muszę to na spokojnie odsłuchać (...). Natomiast były to personalne uwagi również do mojej świętej pamięci matki - mówiła Nowacka.

"Próbowałam zapytać Kaczyńskiego, czy widzi, co się dzieje"
"Próbowałam zapytać Kaczyńskiego, czy widzi, co się dzieje"TVN24

Terlecki: przepraszam za pomyłkę

Nowacka zabrała głos także na sali sejmowej już po wznowieniu obrad. - Nazywam się Barbara Nowacka i oczekuję, że przeprosi pan moją świętej pamięci matkę Izabelę Jarugę-Nowacką, którą dzisiaj wykluczył pan z obrad. Ja tylko przypominam, że katastrofa smoleńska nie jest wasza i zginęli tam wszyscy. Tak samo Polska nie jest wyłącznie wasza i nie macie prawa jej zawłaszczać - zaznaczyła

- Bardzo uprzejmie przepraszam panią poseł za pomyłkę. Oczywiście nie wykluczyłem pani poseł, ani świętej pamięci pani mamy z obrad. Przepraszam - odpowiedział jej Terlecki.

- Dziękuję panie marszałku, chociaż pan ma odwagę, bo pan (szef PiS Jarosław) Kaczyński zrejterował, a ja tu mówię w imieniu tysięcy kobiet, które stoją na protestach dzisiaj. W imieniu rodzin, które naraziliście na strach i wykluczenie, w imieniu dziewczyn, młodych kobiet, które wiedzą, że Polska nie jest dla nich przyjaznym krajem i będą się bały podejmować decyzję o macierzyństwie - kontynuowała Nowacka.

Autor:js/kg

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości