Polska

Emocje w rozmowie o uchodźcach. Rulewski: tonące dzieci, ich rodzice, starcy

Polska

[object Object]
Jan Rulewski w "Faktach po Faktach"tvn24
wideo 2/2

- Powiem szczerze, nie dostrzegam nawet cienia empatii u pani premier - oświadczył senator Jan Rulewski w "Faktach po Faktach", komentując nieprzyjmowanie uchodźców przez polski rząd. - Elementem suwerenności państwa jest to, że decyduje, kogo wpuszcza na swoje terytorium - odpowiadał poseł Kukiz'15 Jacek Wilk.

- Tak, byłem uchodźcą, byłem zaszczuty, wilczy list za mną był wysłany w Polsce - relacjonował Jan Rulewski - więc uchodziłem do krajów demokracji, do Francji, ale komunistyczne władze ujęły mnie na granicy i wbrew konwencji międzynarodowej, którą Czesi podpisali i Polska, zwróciły mnie do granic państwa, z którego uchodziłem. Oczywiście z wiadomymi reperkusjami w postaci pięciu lat więzienia - zaznaczył były opozycjonista.

"Niechby chociaż premier wysłała jakiś statek patrolowy"

Senator - zapytany, co myśli, słysząc panią premier, która mówi, że Polska nie przyjmie ani jednego uchodźcy - powiedział, że jego zdaniem "brakuje jej wyobraźni i wiedzy", którą on posiada. - Mogę sobie wyobrazić, że stamtąd uchodzą ludzie, na których spadają bomby i nie mają gdzie uciec. Ja tylko broniłem wolności, a ci ludzie uchodzą przed utratą życia. Życia swojej osoby, dzieci, starców. Powiem szczerze, nie dostrzegam nawet cienia empatii u pani premier. Niechby chociaż wysłała jakiś statek patrolowy na Morze Śródziemne i wyławiano by te tonące dzieci, ich rodziców i starców - powiedział Jan Rulewski, kończąc swoją wypowiedź łamiącym się głosem.

"Musimy mieć możliwość weryfikowania, kto to jest"

Jacek Wilk podkreślił, że Polska nie jest wymarzonym celem dla wielu migrantów. - Od początku mówiłem, że jeśli przyjęliśmy jakieś zobowiązania, to powaga państwa nakazuje, żeby tę grupę przyjąć. Tylko prawda jest taka, że te działania są bezskuteczne, dlatego że ogromna część migrantów wcale nie chce w Polsce zostać - stwierdził. - Elementem suwerenności państwa jest to, że decyduje, kogo wpuszcza na swoje terytorium. W normalnych okolicznościach przybywający obcokrajowcy są dobrym elementem naszej społeczności, bo to są na przykład studenci, przedsiębiorcy, pracownicy, ale musimy mieć jako państwo elementarną możliwość weryfikowania, kto to jest i w jakim celu przyjechał - zaznaczył poseł Kukiz'15.

Autor: bpm//now/jb / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości