Hendrix na 7 tysięcy gitar

TVN24

Aktualizacja:
TVN24Rekord gitarowy pobity

Rekord Guinnessa pobity - we Wrocławiu ponad 7,2 tys. osób wykonało na gitarach utwór Jimi'ego Hendriksa "Hey Joe". Gościem honorowym bicia rekordu był Leon Hendrix, brat legendarnego muzyka.

Tradycja zbiorowego grania na wrocławskim Rynku ma już dziewięć lat. Po raz pierwszy, w 2003 roku, na Rynku zagrało 588 osób.

W 2009 roku utwór "Hey Joe" wykonało 6346 osób, ale przez kolejne dwa lata tego wyniku nie udało się pobić.

Dopiero rok 2012 okazał się szczęśliwy. 1 maja "Hey Joe" rozbrzmiało z 7273 gitar.

Uczestników policzono - każdy został zarejestrowany i dostał identyfikator. Chętnych było tak wielu, że niektórym trudno było zmieścić gitarę. Organizatorzy dopuszczali grę m.in. na gitarze akustycznej, klasycznej, basowej i elektrycznej.

Łatwy nawet dla początkujących

Obecny we Wrocławiu brat Jimi'ego Hendriksa, Leon, był zdziwiony, że ta muzyka cieszy się taką popularnością w Europie Środkowej. - Pierwsza rzecz, jaką zrobił, to wyciągnął komórkę i nagrał film - relacjonował reporter TVN24, Tomasz Kanik, który przyglądał się biciu rekordu. Gitarzystom towarzyszyli też polski skrzypek Michał Jelonek, który jako pierwszy muzyk niebędący gitarzystą brał udział w biciu rekordu; Stan Skibby, muzyk grający w stylu Jimy'ego Hendriksa oraz lider zespołu T.Love Muniek Staszczyk.

"Hey Joe" to utwór składający się z 5 akordów (C G | D A | E ) łatwych do opanowania nawet dla początkujących gitarzystów.

Relacja Tomasza Kanika z bicia rekordu (TVN24)
TVN24

Muzyka idzie w świat

W ciągu trzech ostatnich lat sceny z wrocławskiego Rynku wyemitowano ponad 400 razy w telewizjach na całym świecie, m.in. w Europie, Stanach Zjednoczonych, Australii, Emiratach Arabskich, Egipcie, Turcji, Korei, Japonii czy w Iranie.

Z okazji 10-lecia Festiwalu Thanks Jimi, w ramach którego odbywa się Gitarowy Rekord Guinnessa, impreza potrwa dwa dni. We wtorek na Wyspie Słodowej odbędzie się koncert gwiazd, który zwieńczy występ grupy Europe. W środę będzie można natomiast zobaczyć i posłuchać jednego z najwybitniejszych basistów na świecie Markusa Millera.

Źródło: TVN24, PAP