Cztery ciała w kamienicy na Woli. Jest pierwszy akt oskarżenia

Zabójstwo na Woli
Prokuratura o areszcie dla podejrzanego
Źródło: TVN24
Prokuratura Krajowa poinformowała o pierwszym akcie oskarżenia w sprawie zabójstw dokonanych w 2024 roku w pustostanie na warszawskiej Woli. Andrij S. będzie odpowiadał za dwa zabójstwa, Ion B. - za współudział w jednym z nich.

Do makabrycznego odkrycia doszło w kwietniu 2024 roku w jednej z kamienic przy ulicy Grzybowskiej. Jak podawaliśmy, w pustostanie odnaleziono ciała trzech osób. Sprawę zgłosił policjantom świadek, który przekazał, że ofiar może być więcej. Zwłoki czwartej osoby zostały znalezione następnego dnia. Dwa ciała znajdowały się w jednym z pomieszczeń i były przykryte śpiworami. Trzecia ofiara została zakopana w piwnicy, a czwarta - ukryta na strychu.

Prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała w poniedziałek o pierwszym akcie oskarżenia w tej sprawie. Andrii S., obywatel Ukrainy, został oskarżony o zabójstwo dwóch mężczyzn, a Ion B., obywatel Mołdawii, o współudział w jednym z zabójstw. Grozi im od 10 lat więzienia do dożywocia.

Śmierć dwóch mężczyzn

Śledczy ustalili, że na początku lutego 2024 roku, podczas picia alkoholu, oskarżeni zaatakowali mężczyznę i pobili go śmiertelnie. Po popełnieniu zbrodni jego ciało ukryli.

Do drugiego zabójstwa doszło w nocy z 4 na 5 kwietnia 2024 roku w wyniku sprzeczki, która przerodziła się w agresję fizyczną, pomiędzy Andrijem S. i innym mężczyzną.

"Pokrzywdzony doznał obrażeń klatki piersiowej, obustronnego złamania żeber i mostka, które w konsekwencji doprowadziły do jego śmierci. Po zdarzeniu Andrii S. zabrał należący do pokrzywdzonego telefon" - przekazała prok. Calów-Jaszewska.

Obaj mężczyźni zostali aresztowani.

Andrii S. przyznał się do zabójstw i złożył wyjaśnienia, które częściowo znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym.

"Ion B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, a jego wyjaśnienia były zmienne i sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z zeznaniami świadków oraz wynikami badań genetycznych" - przekazała prok. Calów-Jaszewska.

Dziewięć osób podejrzanych

Te zarzuty nie kończą sprawy, śledztwo jest kontynuowane. Status podejrzanych ma dziewięć osób, w tym zatrzymany w Niemczech i sprowadzony do Polski Ivan R., który miał dokonać zabójstwa trzeciego mężczyzny. Miał go pobić i kopać po całym ciele, powodując złamania czaszki i żeber, pęknięcie nerki i śledziony, uszkodzenia płuc. W efekcie obrażeń pobity mężczyzna zmarł.

Siedmioro podejrzanych - Paweł M., Viktoria V., Iryna S.-P., Tetiana K., Mykola R., Volodymyr H., Mateusz C. - usłyszało zarzuty niezawiadomienia o przestępstwie, zaś Maksym H. zarzut udziału w bójce i pobiciu.

Czytaj także: