Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało dla kilku województw, w tym Mazowieckiego, alert przed ostrzegający o złej jakości powietrza. Smog najdotkliwiej odczuwalny jest w centrum Warszawy i w powiecie otwockim.
"Uwaga! Alert RCB! Dziś (07.01) prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz. Alert RCB w Łomży (woj. podlaskie), powiecie otwockim (woj. mazowieckie), kłodzkim (woj. dolnośląskie), łaskim (woj. łódzkie)" – wskazało za pośrednictwem platformy X RCB.
Niechlubne miejsce w rankingu
W środę ze względu na fatalny stan powietrza Warszawa znalazła się najpierw na 9., a później na 11. miejscu w alarmującego rankingu IQAir najbardziej zanieczyszczonych dużych miasta świata.
Ranking IQAir mierzy Indeks Jakości Powietrza, ukazując stężenie zanieczyszczeń i związanych z nimi zagrożeń dla zdrowia. Kluczowe zanieczyszczenia takie jak smog, ozon, tlenek węgla, dwutlenek siarki czy dwutlenek azotu są sumowane i odpowiednio ważone, aby w efekcie dać jedną liczbę czytelnie wskazującą na poziom zanieczyszczenia powietrza.
Indeks waha się od 0 do 500, chociaż mogą zdarzyć się wyjątkowo wyniki przekraczające tę wartość. Dobra jakość powietrza to zakres od 0 do 50, podczas gdy pomiary powyżej 300 są uważane za niebezpieczne.
W rankingu tym polska stolica uplasowała się na dziewiątym miejscu z pomiarem 158 AQI. W zestawieniu oprócz Warszawy znalazły się takie miasta jak Delhi, Kair, Teheran, Taszkient czy Bagdad.
Ratusz: zlikwidowaliśmy 90 proc. kopciuchów
O to, jak Warszawa radzi sobie z takimi zjawiskami jak smog, opowiedziała na antenie TVN24 rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth.
- W ostatnich latach zlikwidowaliśmy 90 procent kopciuchów (chodzi o stare, niespełniające standardów piece, zazwyczaj opalane węglem - red.). To jest bardzo ważne osiągnięcie, bardzo duża też współpraca z mieszkańcami. Oczywiście znaczna większość to był zasób komunalny, więc było to po stronie miasta, ale też wiele milionów złotych w formie dotacji trafiło do osób prywatnych, które zdecydowały się na wymianę swoich pieców, w których zgodnie z prawem palić już nie wolno – wskazała Beuth.
- Funkcjonuje Strefa Czystego Transportu, która jest projektem kroczącym, w dużej mierze edukacyjnym, więc na pewno sporo tych spalinowych samochodów w Warszawie jeszcze jest, ale też jak widać z tych odczytów, to nie są kwestie tych spalin tak zwanych, które nam ten smog powodują. Jeżeli mamy tak ujemne temperatury, jest mgła, wiadomo, że to powietrze stoi nad miastem – dodała.
W Wawrze normy przekroczone prawie czterokrotnie
Największe obciążenie zanieczyszczeniami występuje w rejonach o intensywnym ruchu samochodowym, a przede wszystkim tam, gdzie dominuje zabudowa jednorodzinna ogrzewana paliwami stałymi.
"Sytuacja zaczęła się pogarszać wczoraj (6 stycznia - red.) ok. południa wraz ze słabnącym wiatrem i rosnącym ciśnieniem. W połączeniu z niską temperaturą są to warunki sprzyjające powstawaniu smogu. W takiej sytuacji zanieczyszczenia emitowane zarówno z ogrzewania jak i z transportu, nie rozpraszają się, ale kumulują przy powierzchni ziemi" - opisał w środowym komunikacie ratusz w komunikacie.
Urząd miasta wymienił także miejsca, w których sytuacja była najgorsza. Maksymalne stężenia PM10 i PM2,5 zanotowano w Wawrze (stacja przy ul. Bajkowej) w nocy o godz. 22 – ok. 190 ug/m3 (przy normie dobowej wynoszącej 50 ug/m3). Na stacji komunikacyjnej przy al. Niepodległości najwyższe stężenia wyniosły ok. 130 ug/m3, ale wystąpiły wcześniej - o godzinie 15.
"W tym czasie stężenia na Bajkowej były jeszcze stosunkowo niskie – ok. 60 ug/m3. Wieczorny wzrost stężeń w Wawrze należy łączyć z emisją komunalno-bytową, w tej dzielnicy jest dużo źródeł ogrzewania na paliwo stałe. Jednak wysokie stężenia na stacji komunikacyjnej pokazują jak duży udział w zanieczyszczeniu powietrza mają samochody" - zaznaczył ratusz.
W czwartek prognozowany jest silniejszy wiatr, więc prawdopodobnie sytuacja poprawi się. "Oznacza to mniejsze obciążenie dla organizmu, ale nadal warunki nie będą idealne" - dodał urząd miasta.
Jak się chronić przed smogiem?
Pyły zawieszone mogą przenikać głęboko do układu oddechowego, a długotrwała ekspozycja zwiększa ryzyko chorób układu krążenia i układu oddechowego. Jak się chronić? Należy ograniczyć długotrwałe przebywanie na zewnątrz, szczególnie wzdłuż ruchliwych ulic oraz unikać intensywnego wysiłku fizycznego na powietrzu.
Osoby szczególnie wrażliwe mogą rozważyć korzystanie z oczyszczaczy powietrza.
Autorka/Autor: ag,mg/PKoz/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl