Pokazał dwa budzące podejrzenia dokumenty

Lotnisko Modlin, strażnik graniczny, ewakuacja
Tak wygląda automatyczna kontrola paszportowa
Źródło: Lotnisko Chopina w Warszawie
Mężczyzna wpadł w ręce straży granicznej po przylocie z Aten. Na lotnisku w Modlinie okazał dokument figurujący w bazach danych jako "utracony i podlegający zatrzymaniu", a podczas rozmowy zmieniał wersje dotyczące celu podróży.

Do zdarzenia doszło 5 stycznia na lotnisku w Modlinie, po przylocie samolotu rejsowego z Aten. Strażnicy graniczni prowadzili standardową kontrolę legalności pobytu, którą objęto kilkunastu podróżnych. Celem było sprawdzenie zasadności ich wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

W trakcie kontroli funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę, który okazał do kontroli dowód osobisty wydany przez władze Niemiec. "Wątpliwości funkcjonariuszy wzbudził fakt, że wizerunek zamieszczony w dokumencie nie odpowiadał wyglądowi osoby posługującej się nim podczas kontroli" - opisała w komunikacie major Dagmara Bielec, rzecznik prasowy komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Dwa podejrzane dokumenty

W związku z tym, mundurowi dokładniej sprawdzili dokument w systemach teleinformatycznych. "Ustalono, że okazany dokument figuruje w bazach danych jako utracony i podlegający zatrzymaniu. W rozmowie z funkcjonariuszami, cudzoziemiec przyznał, że jest obywatelem Afganistanu, dokument nie należy do niego, a nabył go za kwotę tysiąca euro" - poinformowała straż graniczna.

Podczas czynności mężczyzna okazał również dokument typu "Asylum Seeker". Jest to tymczasowy dokument pobytowy, wydawany osobom ubiegającym się o ochronę międzynarodową. Ten, który posiadał obcokrajowiec, był wystawiony przez władze Grecji. Jednak po weryfikacji w systemach straży granicznej, dokument ten nie figurował w dostępnych bazach danych.

"W toku prowadzonych czynności cudzoziemiec zmienił swoje oświadczenia dotyczące celu podróży, informując, że w rzeczywistości planował udać się do Francji" - przekazała Bielec.

Musi wrócić do kraju

Mężczyzna został zatrzymany za posłużenie się jako własnym dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby, czyli o czyn z art. 275 § 1 Kodeksu karnego.

Jak podała Bielec, mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu.

Straż graniczna przekazała, że skierowano wniosek do Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim o umieszczenie cudzoziemca w strzeżonym ośrodku.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
TVN24 HD

TVN24 HD
NA ŻYWO

TVN24 HD
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: